Witam. Jestem tu niemal całkowicie nowy. Wydaję mi się, że jestem uzależniony od alkoholu. Dużo w życiu przeszedłem już nawet, choć mam 23 lata. Dodatkowo mam nerwicę i depresję. Różne sprawy w życiu przez alkohol i te choroby mi się pochrzaniły. Nie wiem, jak mam dalej żyć. Ostatni tydzień piłem codziennie. Wiele razy próbowałem zmienić swoje życie, bo byłem człowiekiem ambitnym, nadal mam swoje szerokie zainteresowania, które rozwijam, ale bardzo chciałbym skończyć studia, jednak przy moich problemach, nie jest to dla mnie takie łatwe. Spróbuję jeszcze raz od jutra zmienić swoje życie. Jadę do kościoła w swoich ulubionych okolicach, aby pomodlić się i obiecać coś sobie... Później idę na psychoterapię, nie mam pojęcia co powiem swojej psychoterapeutce, po ostatnim tygodniu... Nie chcę żeby już to świństwo, jakim jest alkohol tak wpływało na moje życie. Jak mi się uda to w tym tygodniu będę próbował dostać się do lekarza, zajmującego się nadużywaniem alkoholu. Co mi polecacie? Nie chcę iść na razie do AA, po prostu chciałbym się skonsultować z terapeutą od uzależnień, prywatnie, jestem z Krakowa. Z góry dzięki za odpowiedzi.