Elmo: Czesc Gradrec:)
Bardzo sie ciesze,ze u Ciebie jest w porządku:)
A jak oceniasz terapie?
Lunatic: Co u Ciebie?
Bardzo dobrze Cóż więcej mówić ? ^^
nobod: uważam że esci to szajs. Niby nieselektywny, generalnie to moja opinia, na pewno wielu ludziom pomógł. Mi niestety nie. Pociłem się po nim jak dziki ogier
Sam jesteś nieselektywny. Escitalopram jest właśnie SSRI, Selective seretonine re-uptake inhibitor. Selektywny inhibitor zwrotnego wychwytu serotoniny.
Natomiast ja się pocę po paro jak świnia. Mimo wszystko, wolę to, niż lęki z dupy i ataki paniki.
Lu_80 1986, niech sobie poleży. Coś mu zaszkodzi...?
hahaha ;-D Jemu nic, ewentualnym dzieciom mogłoby, bo z takiego debila nie wyjdzie nic więcej, niż kolejny chwast.
Od kiedy to antydepresanty zaburzaja produkcje spermy
Chyba tobie zaburzaja, bo ja nie mam z tym najmniejszego problemu, geniuszu
U niego zaburzają tylko neurony w mózgu. Obecnie ma dwa, a jak sie stykną, to mruga. Jak się stykną ponownie, to pisze shit-posta na forum.
Z produkcją spermy nie ma problemu, zależna może być conajwyżej jej konsystencja.
Odpowiadając 1986:
Ale co ma libido związanego z produkcją spermy? Sam sobie ksiązke poczytaj, najlepiej polski słownik i sprawdź, co oznacza libido.
-- 10 cze 2015, 01:16 --
Sorry ale, przy nowym designie nie da się cytować więcej niż 3 razy, dlatego dałem pogrubienia. Bzdura, jakich mało. Zmiana na minus -.-
-- 10 cze 2015, 01:19 --
Jasne libido nie ma nic wspólnego ze sperma.... Nic a nic. Libido to.....chęc zapładniania kołkiem od szczotki, o tak teraz juz mni wyjaśniłes.
Masz więką ochtę na sex, wyruchałbyś każda, ale nie masz nasienia, no ciekawe ciekawe
Ciekawy przypadek.... chyba trzeba by go wpisać do księgi rekordów guinessa
To może noworodki tez mają wysokie libido.....
Dzięki za wyjaśnienie, jesteś chodzącą encyklopedią
Pytanie, na co się leczycz i od kiedy łykasz pigułki ssri ?
Libido nie ma nic wspólnego z produkcją spermy. Nie chce Ci się "ruchać", jak to określiłeś i tyle. Równie dobrze możesz być zawodowym ruchaczem z miliardowym libido i zerową produkcją spermy.
-- 10 cze 2015, 01:22 --
1986 Jesteś zakutym trollem, a moderatorka Monika upomina zwykłego usera o bluzgi, totalnie ignorując postulaty innych o Twój trolling. Ja się łącze z normalnym gościem i również postuluję, żebyś stąd WYPIERDALAŁ.
-- 10 cze 2015, 01:25 --
to po co odpisujesz na prawie każdego posta którego pisze, nie dość że nie masz racji, i wypisujesz idiotyzmy typu że sperma nie ma nic wspolnego z libido itp itd. Gdzie korelacja jest 100%. Jak można mieć wysokie libido i nie mieć spermy? Przecierz to absurd
No ale jak się jest naszprycowanym ne wiem czym , i się ma halucynacje to wszytko jest możliwe hahaha.
A co do sexu to już ci uwierze że przez godzine dochodziłes, chyba z dziewczyną bez zebów, albo niedorozwiniętą.
Bo jak dziewczyna wygląda super to się dochodzi w kilka minut
Kolejne bzdury ale osobiście chętnie podyskutuje. Mam takie dziwne hobby, lubie cymbałów miażdzyć wiedzą.