Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ninaaa123

Użytkownik
  • Zawartość

    22
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Bezsenni jak wy się czujecie? ja przez stres w pracy wpakowalam sie w tabletki, przez 3 miesiące brałam najpierw Nasen, pozniej Senzop, następnie kilka tabletek mirzatenu, mianseryny, na koncu estazolam, nie biorę tych tabletek od 3 miesięcy i mam bezsenność totalną;/ w ogóle nie czuję senności, śpię po 4-5 h płytkiego snu, a tak pięknie spałam czuję się koszmarnie, ciągły ból całej głowy, karku, oczy pieką, szumi w uszach, nie mam siły na nic. Bezsenność z odbicia chyba nie trwa tak długo? hmm, nie wiem co robić, ciągle czekam z nadzieją, że przejdzie ale nie zmienia się nic ile tak można? pomózcie
  2. zolpidem sam , pozniej bralam mianseryne, pozniej znow zolpidem, nastepnie mirzaten, na sam koniec jeszcze kilka tabletek estazolam kogiel mogiel totalny
  3. Czy ktoś może mi powiedzieć czy te tabletki mogą na stałe uszkodzić mechanizmy snu? ja nigdy nie mialam problemow ze snem ale z własnej głupoty po zerwaniu z chlopakiem zaczelam brać, w ciagu 3 miesiecy wzielam 50 tabletek plus antydepresanty, teraz od 3 tyg nie biorę nic i jest koszmar, śpię bardzo płytko i krótko, czy wróci mój normalny sen jeszcze?
  4. mirunia nie jest dobrze przez tydzień spałam po 2 h, tej nocy już trochę dłużej. Nie wiem ile jeszcze dam tak rade bo nerwy mi już siadają może jakaś terapia, nie chcę tabletek, na samą myśl o nich mam jeszcze większy stres ehhh.
  5. mirunia dziś będzie trzecia noc bez niczego, przez te dwie spałam króciutko i bardzo płytko, jestem dziś koszmarnie zmęczona ale senności nie czuje ehh zobaczymy tej nocy. Ciekawe gdy wyleczysz tą tarczyce jak będzie ze snem, pewnie wróci do normy:)
  6. lerivon to mianseryna, taak próbowałam ale pod inną nazwą deprexolete- ze 3 razy, cała sie spociłam i serce waliło jak szalone tak właśnie mnie uśpił haha ;D estazolam się skończył i będę teraz czekać, aż padnę sama, narazie nie pracuję więc mogę sobie pozwolić na odespanie nawet ranem, może jakoś ten sen się sam wyreguluje
  7. mirunia nie wiem ale mi już nerwy całkiem siadają przez to spanie bo ile tak można, jestem ciągle zmęczona czy biorę leki czy nie;/ ile h śpisz po tym estazolamie?
  8. mirunia u mnie to dłuższa historia, pisałam o tym wcześniej.. na szczęście estazolam się kończy ;D mam nadzieje ze mój zdrowy sen powróci bo inaczej zwariuje :)
  9. Wczoraj odebrałam wyniki i TSH mam 5,62 przy normie 0,27-4.2, hmm nie jest to chyba jakieś duże odchylenie, które mogłoby świadczyć o jakimś zaburzeniu hmm?
  10. jak u Ciebie ta bezsenność z odbicia wyglada? w ogole nie spisz ?:> i ile czasu
  11. mirunia i jak tam mianseryna? usypia czy nie usypia ? ja nie biorę, na ulotce wyraźnie pisze, skutki uboczne: senność, szczególnie w pierwszych dniach podawania leku, więc po mi się męczyć z tym skoro na mnie działa zupełnie odwrotnie, tym bardziej że depresji nie mam;D teraz dwa dni brałam estazolam bo katar mnie straszny dopadł, więc se snu całkiem były nici, dziś próbuję już bez niczego
  12. ja od 4 miesięcy codziennie coś łykam, bralam 1 op. senzop, nasen i zolsany, tyle że po 2-4 tabl. na dobe bo mniejsza dawka na mnie nie działała, bezsenność z odbicia byla koszmarna to zaczely sie antydepresanty, najpierw mirzaten przez 2 tyg ale tragedia mialam wrażenie że ten lek mi utrudnia spanie niz pomaga, pozniej trittico - to samo, teraz byla mianseryna ale to to juz w ogóle tragedia ;/ wyczerpana dostalam estazolam, boję się tego leku, wzielam ze 3 razy. Chcę teraz odstawić wszystko, ale zastanawiam się czy po takim czasie brania leków nie uszkodziły mi mojego naturalnego mechanizmu snu ? dodam że nigdy nie miałam problemów ze snem, ale mialam duzy stres i po paru dniach bezsennych nocy polecialam do lekarza- głupia ja! Psychicznie nie uzależnilam sie od tych tabletek, bo spalam po nich nie więcej niz 4 h, a to raczej nie jest spełnienie marzeń, ale czy ficzynie? wcześniej mogłam sypiać po 10 h, ehhh pomóżcie
  13. nie biorę tej mianseryny od 2 dni, wczoraj wzięłam estazolam i ... nie usnęłam! odstawiam te wszystkie leki, mam to gdzieś, 2 dni nie spałam, może dziś się uda, w końcu przecież muszę usnąć ale tabletek już nie tykam!
  14. Ja już zaczynam popadać w jakąś paranoje, już na samą myśl, że mam się zaraz położyć ściska mnie w brzuchu mam ten nieszczęsny estazolam ale fakt, że znów mam brać tabletkę stresuje mnie jeszcze bardziej. Z drugiej strony nie wiem czy brać mianserynę bo wzięłam 3 razy i jest tak samo jak po mirzatenie a mirzaten bralam 2 tyg i niedość, że nie usypiał to po 2 tyg mnie pobudzał , w taki oto sposób prowadzę jakieś pie.... ne zamknięte koło :)
  15. No nie wiem czy taka norma :) mnie nie usypia, ani mirzaten ani mianseryna
×