Kestrel no tak ... teraz panimaju
-- 07 kwi 2014, 21:37 --
Variable staram się tego nie robić ... ale jak trafiam na samych takich ... to nijak nie idzie tego inaczej wytłumaczyć
No bo teoretycznie tak jest
ino gorzej z wykonaniem
Ja kiedys pamietam jak jej cos opowiadałam o mężu że nie rozumie prostych rzeczy i skwitowałam to stwierdzeniem - no tak .. to facet ..
A ona się roześmiała .. pytam ją czemu się smieje a ona że tak faknie skwitowałam jego zachowanie jakby wszyscy faceci tacy byli
Wiec tłumacze ze wszyscy na których ja trafiam
A ona ... a co to za sprawa ?? Pani mówi - ja kobieta pani tez - to zrozumiemy - nie to co faceci ahahahaha
:)
A wiecie co moja T. na to ??
Ja myślałam ze glebne
Mówi do mnie - "to w takim razie mąż będzie musiał jakiś czas spać sam ... no i powstrzymać się od współzycia ...;)"
I dodała - "zresztą on młody facet .. mężczyzni wiedzą jak sobie radzić w takich sytuacajch. Rece sprawne ma ?? No to sobie da radę"
ahahhahahaa
Myślałam że tam glebnę