Hans, cieszę się, że "Diaz" się podobał. Film robi wrażenie, wzbudza gniew na rzeczywistość i zostaje na długo w głowie.
"Obława" też mnie rozczarowała, okropny scenariusz, drętwa gra, beznadziejna Rosati.
Teraz chętnie obejrzę w kinie reklamowany "System. Childa 44", z uwagi na fakt, że mam słabość do Noomi Rapace, chętnie zobaczę jak nasza Grochowska wypadła na tle wspomnianej właśnie Rapace i Toma Hardego, Garego Oldmana.