Skocz do zawartości
Nerwica.com

slow motion

Użytkownik
  • Postów

    10 007
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez slow motion

  1. Ten oto żart: - Palisz? - Tak. - Ile paczek dziennie? - Trzy. - Ile kosztuje jedna? - 12 zł. - Od dawna palisz? - Od 20 lat. - Uśredniając wydajesz 36 zł dziennie na papierosy, co daje 13140 zł rocznie. W ciągu ostatnich 20 lat wypaliłeś 262 800 zł. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że kiedyś papierosy były tańsze, nie uwzględniamy przecież kosztów inflacji, itp. Możemy więc założyć, że to faktycznie przybliżone wydatki? - Zgadza się. - Czy wiesz, że gdybyś odkładał te pieniądze w banku na oprocentowanym rachunku oszczędnościowym mógłbyś kupić sobie za to nowiutkie Porsche? - A ty palisz? - Nie. - To gdzie twoje Porsche?
  2. jestem kobietą, więc powiem, że nie powiem
  3. *Wiola*, Wiola nie tylko ma za uszami
  4. Michuj, Wlaśnie wiem, bo kiedyś przeglądałam. Naiwnych szukają sexiflexiredhed
  5. Co do dziadkow i babc to akurat dla mnie babcia jest najważniejszą osoba na świecie. Sporą część mojego życia ona mnie wychowała i obecnie ubolewam, że tak rzadko u niej bywam. Ostatnio 2 noce śniła mi się jej śmierć. Nie wyobrażam sobie tego chociaż zdaje sobie sprawę, że to nieuniknione
  6. też bym z chęcią dorobiła sobie na pracy online. Więc jakbyś ktoś miał jakieś sprawdzone strony to prosze o podzielenie się tą informacją :))
  7. kasiątko, popieram najlepsza wiadomość tego roku i to, że Szczęście będzie już jutro obok mnie. 3 dni, a się wytęskniłam
  8. slow motion

    Co teraz robisz?

    czy ja o czymś nie wiem?? -- 29 kwi 2013, 16:53 -- amelia83, jasaw, mam nadzieje dziewczyny, ze to okres przejsciowy.
  9. Więc albo walisz tzw siekiery,albo musiałaś/musisz sporo tego pić? Pytam z ciekawości, sam raczej pije coś od czasu do czasu zwane "kawą" (1 łyżka rozpuszczalnej,pół szklanki mleka i 3 łyż cukru,więc to tylko wygląda jak kawa ) Boje się uzależnić. W pracy zaczęłam pić codziennie, czasem po dwie. Co prawda to raczej słaba kawa(2 łyczeczki + mleko), ale jednak mam jakieś schizy -- 28 kwi 2013, 11:09 -- monk.2000, obejrzec film, ale koniecznie wesoły :)
  10. Calineczka1990, Ja wypiję dopiero jutro, w pracy. W domu staram się nie pijać by nie przegiąć.
  11. monk.2000, podpisuje się pod tym, ale ja jestem niskociśnieniowiec i wiem, że to wina pogody. Cześć wszystkim tu zgromadzonym
  12. lubudubu, to raczej fobią bym tego nie nawała może bardziej lękiem. Też tak czesto mam, że coś odpycham, a gdy już się do tego przekonam to jest calkiem fajnie, ale też nie zawsze... Niestety niska samoocena jest dużą przeszkodą aczkolwiek nie do pokonania. Może powinieneś odnaleźć źródło tej niskiej samooceny, zastanowić się nad tym, przeanalizować, przedyskutować z terapeutą. ???
  13. Mushroom, jesteś przykładem, że można. Ja mam problem obecnie z unikaniem, ale unikaniem tych starych kontaktów starej wersji mnie. -- 28 kwi 2013, 09:24 -- lubudubu, a masz fobię? myślę, że na pewno nie jest łatwo, ale małymi kroczkami trzeba próbować. Ważne by mieć obok siebie ludzi, którzy rozumieją i wspierają. A niestety o takich ciężko.
  14. Wydaje mi się, że z mojej winy się rozpadło. Kilka na prawdę fajnych, wartościowych osób przestalo się już odzywać, bo ileż to można razy odwoływać spotkanie. Byłam też na etapie bujnego życia towarzyskiego. Co weekend imprezy, alkohol, od czasu do czasu trawka, spontaniczne wypady pociągami. Jednak wiem, że to nie w 100% byłam ja. Teraz się poznaje, niektóre kontakty wzięłam na dystans, z niektórymi nie wiem do końca jak sobie poradzić. Czuję wyrzuty. Niedawno też odkrylam, że nigdy nie miałam przyjaciela mimo, że ja bylam określana tym mianem i również określałam.
  15. Calineczka1990, no akurat wierzę, że pięknie. Widzę, że i pogoda piękna skoro wybierasz sie na piknik miłego dnia ) ja zostaje w łóżku, dobrze mi tu.
  16. Calineczka1990, możesz się zająć następnym razem organizacją
×