Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

polanaaa

Użytkownik
  • Zawartość

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Ja też jestem z Opola i jestem otwarta na rozmowę, może będzie łatwiej :)
  2. Ostatnio miewam ciagle takie zawroty glowy jakbym miala sie przewrocic i wrazenie ze zaraz upadne i takie konkretne przymulenie ze nic mi sie nie chce i jestem taka dziwna. Ale raz bywa lepiej raz godzj :):)
  3. Witam. Ze mną również coś jest nie tak i chętnie dowiedziałabym się co sądzi o tym psycholog jednak w moim miescie nie ma żadnego dobrego psychologa. Juz przez jakies pół roku zaczyna sie cos dziać. Najpierw objawilo się to zawrotami glowy w szkole i lekkim oslabieniem organizmu.Pozniej gdy o tym nie myslalam wszystko przeszlo.Jednak nastepnie przed wyjazdem rodzicow na niewielki okres czasu mialam taki wewnetrzny lęk.Nie wiedzac czym on byl spowodowany i ciagle zaprzatalam tym sobie glowe przez co zaczal on sie wyostrzac i przeciagac. Wkoncu pomyslalam ze zajrze do internetu. Moj lek wystepowal wtedy tylko sporadycznie nie mialam zadnych innych objawow. Wiec jakos bardzo sie tym nie przejmowalam. Jednak gdy naczytalam sie w internecie o wszystkich chorobach i zaczelam sie w to wszystko bardziej wglebiac dopasowywac do siebie wszystkie objawy to wiekszosc z nich zaczynala u mnie wystepowac z czasem przechodzilo ale ja nabralam mani czytania tego wszystkiego co jakis czas i ciagle znajdywalam nowe choroby ktore mnei przerazaly o ktorych nie mialam nigdy zielonego pojecia. Najpierw zaczelo sie od cierpniecia dwoch palcow u reki , zawroty glowy mialam trudnosci ze skupieniem sie na czyms i czasami te leki. Pozniej gdy naczylam sie o objawach nerwicy i wszystkich innych rzeczach zaczely sie kolatania serca napady goraca lub zimna mrowienei w ciele. Lek przed tym ze zemdleje lub ze zaraz sie cos stanie lub ze jestem jakas nienormalna i swiruje. Mialam rowniez tak ze chcialam cos powiedziec ale przez to ze nie moglam sie skoncentrowac zapominalam co mialam powiedziec i bardzo mnie to meczylo. Bałam sie ze strace pamiec albo cos i ciagle w glowie sobie przypominalam co robilam przed chwila lub cos w tym stylu. Osatnio jednak moje leki sie nasilily ledwo wstaje i juz wie mze przez caly dzien bede miala te leki mam wrazenie jakbym nie byla soba bo jak przez caly dzien mozna tylko o tym myslec gdy naczytalam sie o depersonalizcji jeszcze bardziej zaczelam sie bac bo to wszystko jest dla mnei takie niepojete bo czasami mialam takie uczucie odrealneinia ze jednoczesnie cos robie i wiem ze to robie ale tak po prostu dziwnie sie czulam mialam mam uczucie jakbym miala zaraz upasc jakbym miala zaburzenie rownowagi a przeciez stoje prosto tego sie boje najbardziej.Zaczelam myslec o rzeczach o ktorycxh nigdy nie myslalm np. lub raz moze sie zdarzalo ze skad to wszystko sie wzielo ze czy to wszystko jest naprawde realne bo zaczelo mnei to strasznie przerastac inigsy nie lubialam czegos na co nie bylo odpowiedzi ale wtedy przestawalam zawsze zaprzatac tym sobie glowe ale teraz jak przyjdzie jakas mysl i nie ma na to odpowiedzi to po prostu nie daje mi to spokoju. Rowniez jeszcze bardziej boje sie ogladac teraz horrorow co prawda zawsze sie balam ale przez to jeszcze bardziej oraz nienawidze gadac o duchach. Nie wiem czy ktokolwiek mnei rozumie. Bo to jest bardzo trudne do opisania jak sie czuje.Czasami mam taki przemeczony wzrok ze mi sie cos rozmazuje i widze niewyraznie. A od 3 dni strasznie dzwoni mi w uchu.Czy moglby mi ktos powiedziec co ze mna jest nie tak ?
  4. Dziękuje za te słowa.Naprawde duzo mi daje ze moge z kims o tym pogadac. Ciesze sie tez z tego ze atualnie przezwyciezylam swoj lek i strach mam taka ulge ciekawe na jak dlugo :) . Jednak nie obeszlo by sie teraz bez czegos innego. Ale takie zycie :)
  5. Niestety narazie nie moge sie nic co do tego wypowiedziec :) nie bylam u zadnego lekarza nie wiem czy cokolwiek mi stwierdza. Czasami mam wrazenie sama ze jzu swiruje przez te napady lekow i inne nastawienie do swiata. Tez nie jestem przekonana do lekow bo wiem co sie potem dzieje czlowie ksie uzaleznia czasami one nic nie daja pogorszaja jeszcze nasz stan ale niektorym tez pomagaja chociaz w pewnym stopniu wyjsc z tego. Tak wiem ze diagnoza moze byc nietrafna ale w pewnym stopniu to jak juz bym wiedziala co jest nie tak ze mna i cos by bylo stwierdzone to kamien z serca by mi spadl bo tak to jestem w wielkiej niewiadomej co mnie jeszcze bardziej przeraza. Staram sie nad soba pracowac . Czasami mam wrazenie ze jestem hipochondryczka bo umiem sobie wmowic kazdy objaw i juz pozniej tak zostaje. Mowisz o wysluchaniu niestety nie ma mnei kto wysluchac.
  6. a to dzisiaj jak sie czujesz ? :) Mnie dzisiaj roznosi chyba bede musiala sie wybrac do lekarza wkoncu.. Bo juz nie wiem kompletnie co mam o tym wszystkim myslec
  7. Juz myslalam , ze nikt sie nie odezwie . Polowy rzeczy nie rozumiem poza tym jestem tez w mlodym wieku. Internet pogorszyl troche moje podejscie i zachowanie co do tego. Teraz nie obejdzie sie bez czytania o wszystkich chorobach i wmawiania sobie tego. Teraz ciagle przesladuje mnie to dziwne uczucie w sobie i nie daje mi ono spokoju ciagly lek niepokoj i jakby byl ocos nie tak nie odstapia to mnie na krok. Jeszcze niedawno tak nie bylo. Co chwile wkrecam sobie co raz to inne choroby i nei wiem co mam zrobic.
  8. Witam mi to chyba widok mojego chlopaka ale ogolnie dzien znowu caly niemily i przez caly dzien leki. amelia83 jak do tego doszlas chciałabym tez choc przez chwile pocieszyc sie spokojem :)
  9. polanaaa

    Dzień dobry

    Jak dzisiejszy dzień mija ? Jak samopoczucie ?
  10. polanaaa

    Dzień dobry

    Witam :) Ja również nowa. No dla kogo dobry dla tego dobry :)
  11. Witam pisze tu ktos jeszcze tez jestem z okolic Opola. NIe bylam jeszcze u lekarza ale przypuszczam ze tez mam jakas nerwice lub depersonalizacje juz duzo sie o tym wszystkim naczytalam i nie wiem nawet czy sama polowy tych rzeczy sobie nie wmawiam bo przed tym jak tego nie czytalam mialam tlyko zwykle objawy leku i nic wiecej. A teraz doszly do tego ta depersonalizacja uczucie obcosci , inne patrzenie na swiat czasami jest lepiej chociaz ciagle o tym mysle czasami gorzej ludzie w okol mnie nie rozumieja i chetnie bym z kims pogadala kto cos takiego rozumie i daje sobie z tym rade.
×