Witam Was.
Ja obecnie jestem w 8 miesiącu ciąży. To jest moja druga ciąża. Na nerwice choruje od ładnych paru lat.
W pierwszej ciąży nie miałam praktycznie zadnych dolegliwości odkąd dowiedziałam sie w niej jestem. Jednak po porodzie objawy sie nasiliły. Nastapiło to z mojej winy, za bardzo się nakręcałam. Wiadomo.Stres, zmęczenie, opieka nad dzieckiem.
Od tamtej pory, a od ataku minęły 2 lata panicznie boje sie kolejnego. Ciąża wcale mnie nie uspokaja.Jedynie co udało mi się zrobic to panowac nad atakiem tzn. potrafie sie wyciszyc a kiedys od razu panikowałam.
Boje sie nie tyle porodu co pobytu w szpitalu, jednak staram sie pozytywnie myślec bo jakoś nastawic się muszę.
Dodam ze przy porodzie nie miałam zadnych lęków związanych z nerwicą. Teraz tez na to liczę.