Nie miałem wtedy żadnych problemów z ciśnieniem , sercem , itp, itd.
Przed przyjazdem pogotowia czułem straszny lęk , czułem jak moje ciało sztywnieje, nie mogłem niczym ruszać, dobrze że były u mnie moje siostry , wezwały pogotowie. Jak weszli nie pamiętam już bo urwał mi się film. (żeby nie było,jestem niepijący)