W związku z tym, że ten wątek jest w tej chwili aktywny, podczepię się tutaj, żeby nie zakładac nowego tematu. Mam nerwicę lękową, od 3 lat biorę citabax, miesiąc temu zaczęłam powoli odastawiać, no i . .. doszłam do etapu, że brałam 1/4 tabl. co drugi dzień. Stałam się nerwowa, płączliwa, dół i bezsens życia. Wczoraj wzięłam wspomniane 1/4 i dziś nie wytrzymałam i wzięłam pół. W tej chwili mam stan jakby zakręcenia, mam zawiechy i tym bardziej mnie to przeraża. W tej chwili boję się, że się zawieszę i będę świadoma, ale nie będę miała kontaktu z otoczeniem. Pytanie: czy to jest typowy objaw lęku, czy napaskudziłam sobie wzięciem połowy tabletki?
Proszę o nie j...banie mnie za to odstawianie. wiem sama, że zrobiłam to nie tak jak trzeba.