hej
napisalam tu tylko raz pamietam ze jak to sie u mnie zaczelo co chwila patrzylam na podobne posty zeby sie pocieszyc, kiedys to mialam pierwszy raz w 2 gm ale przeszlo po paru miesuacach , drugi raz zaczelo mi sie to na pierwszym roku studiow takl jak pisalam strach apropo mojej przyjaciolki, za pierwszym razem mysl pojawila sie po przeczytaniu artykulu w gazecie ze dziew3czyna zakochala sie w przyjaciolce pech chilam ze czytalam to z przyjaciolka i tak przezylam pare strasznych miesiecy w 2 gm teraz mam 21 lat jestem na 3 roku biore fevarin od 2 i chce juz przestan chce normalnie bawic sie na imprezach itp a tak to zawsze mam wyrzuty pijesz a przeciez bierzesz psyhotropuy. przechodzi wraca przechodzi wraca ale nic nie jest w 100% w porzadku, czesto sa te mysli " normalnemu czlowiekowi hetero, nogdy by cos takiego nie przeszlo przez mysl" no coz mam chlopaka od 2 i pol roku, kocham go wiem o tym, ale cos gdzies co jakis czas jest nie tak... i to tez tylko apropo przyjaciolki. najgorszy byl powrot z dnia na dzien na pierwszym roku studiow , razem mieszkalysmy a ja probowalam jej unikac jak tylko sie dalo plakalam non stop. jak to mozliwe od roku kocham tak bardzo chlopaka a tu teraz takie mysli, wiec pozniej mysl- moze w takim razie go nie kochasz " przykrywka" kim jestem, nie wiem. chcialabym byc normalna strasznie... chce juz odstawic psychotropy nienawidze tego, jest lepiej boje sie ale potrafie funkcjonowac, czasem trzeba udawac ale coz... przez to ze chce odstawic boje sie ze wszystko wroci . zycie jest do dupy:) tyle
-- 08 wrz 2011, 13:16 --
zawsze podobali mi sie faceci zawsze muslalam miec jakis cel jak wychodzilam na impreze czy cos;) przez 3 lata liceum bylo mega, najlepsze lata zycia, swiat nalezal do mnie... co sie stalo ze po tylu latach jakas glupota z dziecinstwa wrocila, najgorzej jest sie w to zaglebiac i analizowac cale zycie straszna sprawa. boje sie ze nasze zycie juz nigdy nie bedzie normalne bo moze byc ok przez 5 lat a pozniej znowu cos wroci hmmm