Witam czy przy nerwicy normalne jest , ze mam codziennie brak równowagi , tzn idąc do pracy mam uczucie , ze zaraz upadnę , nogi słabe (kolana jakby się uginały) . Jak siedzę wszystko jest okej tylko podczas chodu do tego dochodzi dziwny ucisk w jednym miejscu z tylu glowy do bólu daleko ... Ciągle dotykam te miejsce ... To trwa już 4 lata czy to , może być jakiś tętniak czy guz ? ... Byłem u neurologa prywatnie zrobił zwykłe badania typu młoteczek i nic nie stwierdził ... Mam astygmatyzm , może to powód ? ...
Z tego co mi się przypomina ... Kilka lat temu miałem atak paniki po wypiciu wódki z red bullem ...Mialem strasznie przyśpieszone tętno ... Zrobiłem ekg wyszlo ok , ale serce od tamtej pory często mnie kuło ... Lekarz stwierdził , ze to nerwica dlatego powiązuje te 2 rzeczy . Jak żyć nie mam żadnych marzeń boje się , ze coś strasznego siedzi w tej glowie a z 2 strony kurde mija 4 lata i nadal żyje z tym , że czuje jakby to nie ja jestem obok wszystkiego .