Ja jak miałem,10 lat.Sam wracałem ze szkoły.Dziś rodzice,czytają.Jakie to zagrożenia.Spadają na ich dzieci.Czytają o pedofilach i porwaniach.I boją się,nawet o 18 latki.
Oprócz tego,co pisałem.To trzeba było,porządkować z gałęzi.Plac,i plecy bolą.Byłem ja,kierownik.Ania lat 34,Jacek 38,Mariusz 35 i Grzesiek 49.
Troszkę plecy bolą.
Mamy listę.Kierownik,mówił.Że coraz lepiej gram w tenisa stołowego.Muszę tylko poćwiczyć gr,na skosach.
Rozmawiałem z opiekunkami Agata lat 39 i Asia lata 34 o ISIS.A na moim osiedlu był nietoperze borowiec wielki.
Mój nastrój psychiczny jest super
Fizyczny,troszkę gorzej.Dziś w ośrodku.Były zawody w tenisie stołowym.
Ja grałem ,nie na punkty.Z kierownikiem Sylwester lat 38.
A na punkty,to z Karoliną lat 27,wygrałem.Z Tomkiem lat 41 przegrałem.Z Cecylią lat 43 wygrałem.I z Kasią lat 34 przegrałem.
Mówili ludzie,z Sarnak.Że,ksiądz.Odstrasza ludzi,od kościoła.Ciągłym gadaniem o polityce.
Prawda,jest taka.Że,na krzyżu umierało wielu ludzi.Nie tylko Jezus,oczywiście.Dla,chrześcijan to ważne.Mi nie przeszkadza,Jezus na krzyżu.Chociaż ja,osobiście.Uważam,że był On człowiekiem.Nie synem Boga.I szkoda,że wielu katolików.Pełni nienawiści,nie stosują się do nauk Jezusa.O bliźniego swego.