Wentylatory i chłodzenie się wodą i jakoś w domu daliśmy radę. Ale dobrze, że to weekendowe zasłabnięcie minęło bez poważniejszych konsekwencji, bo przy takich nagłych falach upałów organizm potrafi zareagować bardzo gwałtownie.
Czasami najzdrowszym podejściem okazuje się po prostu odcięcie od toksycznej dyskusji i niedopuszczanie chamskich zachowań do swojej strefy komfortu, zamiast niepotrzebnie zniżać się do poziomu prowokatora.