Tak sobie dzisiaj z ciekawości weszłam na forum, poularny wątek <-- ten. No świetnie. Kolejny raz po moim wyjściu odpala się Dalila. Słuchaj, kobieto - masz jakieś dowod, screeny, że mówię z kimś na twój temat? Bo widzę, że masz wiele do powiedzenia i pośmiania. Jakoś sobie nie przypominam, że coś o tobie komuś pisałam? Jedynym człowiekiem jakiego kojarzę był Fuji i dostałaś wtedy ode mnie info, że cały czas o tobie pisze + screeny. Wtedy jeszcze wydawałaś się dla mnie ok. Potem było kilka sytuacji z tobrą w roli głównej, kóre mnie raczej mnie do ciebie znięchęcały, ale bywałaś czasem zabawna i w sumie nie wiedziałam co o tobie myśleć, bo nawet cię nie znam za bardzo. Nigdy ze sobą tak naprawdę nie gadałyśmy. Jednak zaczęłaś mnie ostatnio mocniej drażnić, ale mniejsza. Zostawiłam to dla siebie i tyle. Z NIKIM nie pisałam o tobie. Nie masz dowodów. Napisz chociaż kto taki takie brednie pisze i jakim celu. Ciekawe.
Tak, wróciłam. Przyzwyczaiłam się. Są inne fora, ale chyba to jeszcze jako tako żyje. Reszta na discordach, fejsach i tik tokach.