-
Postów
1 204 -
Dołączył
Treść opublikowana przez KochamElcie
-
Pisałem, ale nie cytowałem. No lubię morsować. Wczoraj na polu wieczorem topless się rozciągalem i uprawialem jogę, kiedy wiał zimny wiatr. Fajnie było. Ale w UK jak jestem to prawie codziennie chodzę grzać się do sauny, a potem lodowate prysznice. Leżeć w jacuzzi też uwielbiam. Lubię niskie temperatury jak i wysokie. ;P. W saunie finskiej chyba jest 80-100 stopni Celsjusza. A Ty?
-
Moja babcia upiekła pączki i właśnie zjadłem 5, haha. Ale pyszne. Rozpływają się w ustach.
-
Aha, spoko :D.
-
Haha. Ja miałem iść nad wodę, ale chyba pójdę w poniedziałek z rana, kiedy ludzie q pracy xD
-
U mnie standard Kawa herbata leżenie granie w gre i słuchanie muzyki. Nudne to życie.
-
O tym, że miałem iść nad wodę, a mi się znowu nie chce Xd. Może w poniedziałek pójdę, kiedy ludzie w pracy są, to wtedy nikogo nie spotkam po drodze , Melodia czy umiesz grać na skrzypcach?
-
No to fajnie. Wygłada na to, że odpocznę sobie od srafe i tych trolli tam. Użeranie się z tamtejszymi tumanami do przyjemnych czynności nie należy. Ja za to mogę się skupić teraz na przyjemnych rzeczach, tj. jak granie w gierkę albo czytanie książek. Te cytowanie i powiadomienia na srafe to też mnie wykańczały psychicznie. Stare srafe było lepsze. No i też więcej ludzi było. Teraz mam wrażenie została tam już sama patologia i dno umysłowe.
-
Ja się nie kryje za VPN, bo na srafe mody banują mnie i tak, a w razie czego jestem w stanie odpowiedzieć za swe grzechy i winy.
-
To możesz wyłączyć autokorektę w srajfonie? Mnie autokorekta też wykańcza nerwowo, haha.
-
Dzisiaj popisałem z Klaudią chwilę na srafe. Bo na srafe i tutaj wchodzą niebezpieczni stalkerzy i psychopaci, a Klaudia mieszka w wielkiej posiadłości swoich rodziców i chyba nie chce zostać namierzona.
-
Ja już po rybce w jasnym sosie z suszonych pomidorów, surówka w kiszonej kapusty oraz ziemniaczki pureé, a do picia maślanka.
-
A czytaliście, że szczury podobno umierają godzinami albo dniami przez ludzi? Masakra.
-
Chyba trzeba zarejestrować się i potem zmienić mejla, żeby potwierdzający link przyszedł. Haha, no dokładnie. Ja mam bekę, że tam się wszyscy kłócą ze sobą, potem zgłaszają się nawzajem, a potem moderacja wszystko kasuje, bo mają ich tam dość, hahah.
-
Ja tam nie lubię wieszczyć, ale normalni ludzie po jednym banie na srafe odchodzą gdzie indziej. Tacy bardziej uzależnieni jak ja się nie przeniosą. Może teraz już nie założe tam konta. Ja od dawna, od wielu lat chciałem stamtąd odejść, ale ciężko. Nie da się tak cold turkey. To jak uzależnienie od palenia papierosów. Srafe jest czymś podobnym. Też szkodliwe, i człowiek sobie zdaję z tego sprawę, a jednak dalej tam traci życie. Na koniec wszystko skasuje moderacja paroma klikami. Tam panuje 0 szacunku moderatora/admina do użytkownika. Traktują tam wszystkich jak bydło.
-
Haha. Racja. Mi to pasuje. Samo srorum to nie tyle co, że się tam pisało z wieloma osobami regularnie, i to wiele lat, i tak ciężko odejść albo o nich zapomnieć tak nagle. Nowe znajomości to nie to samo. A skoro się tutaj przeprowadziliście niektórzy to fajnie, bo tam też latami siedzieliście i znacie atmosferę, haha. A nowi ludzie, nowe znajomości to jednak nie to samo. Brakuje jednak tego czegoś xd.
-
Ee no nie widziałem właśnie, ale są. Myślałem, że tu cenzura jak na srafe i znikające tematy i posty. Mam już traumę przez to Xd. No zajebiście wygląda xD. Pewnie fajnie się gierczy
-
A nie posty stoją. Mój błąd xd. No może tak krejzi, ale Klaudiusz pisała, że na nerwice się nie zaloguje z włączonym VPN, a salowej też tu nie ma. Ale poza tym to masz 100% racji.
-
Co to za gierka? Fajna. A gdzie moje posty zniknęły
-
Wiesz jak to jest krejzi, uzależniony od heroiny albo koksu będzie okradał sklepy, żeby nieć na działkę. A uzależniony od srafe będzie uczył się javascript i przerobi całą książkę, żeby móc obejść blokady.
-
Ja dzisiaj idę na dwór. Klaudiusz tutaj nie wejdzie popisać. Ja te kombinacje to żeby z Klaudią popisać. Dla Klaudii warto się poświęcić. Zresztą ja już kiedyś miałem wyłączone javascripty, żeby reklamy na srafe wyłączyć.
-
Ja tam nie płaczę. Od dawna chce odejść stamtąd, ale jestem uzależniony.
-
Hans Zimmer to ten, który napisał muzykę do filmu Gladiator albo Król Lew. Cała orkiestra, światła, efekty, a ja nie pojechałem, ehh. A bilet miałem. Taki koncert... ;/ No jestem morsem, tzn. Lubie zimno, ale saunowanie i wysokie temperatury też lubię. Biorę sobie kocyk, ciepłą bluzę, kurtkę i uciekam ;). Lubie podziwiać fajne widoki i zachody słońca
-
Dobra, wyłączyłem sobie javascript w ustawieniach przeglądarki i działa xD. Ciekawe co następnym razem wywinie administracja haha.
-
Ja do tej pory mam wyrzuty sumienia, że 8 lat temu mi mama kupiła bilet na koncert Hans Zimmera w Anglii, a ja nie pojechałem, bo wolałem w łóżku leżeć. Nie dawno na jutubie mi pokazywali właśnie filmik z koncertu i masakra jakaś, że nie pojechałem... Taki koncert mnie ominął, ponad 4 godziny trwał. Mam nierówno pod sufitem ;/. Do tej pory mam depresję, gdy o tym myślę.
-
No tak, srafeteria to srorum dla normalnych, bo tam nienormalnych się piętnuje i miesza z błotem.