-
Postów
1 204 -
Dołączył
Treść opublikowana przez KochamElcie
-
Haha ale to jakas jej kolezanka hahah. Na jaki rowerek? Teraz okładka płyty
-
Haha z teledysku jednego śmieszy mnie to Rebecca Black Friday haha
-
Szkoda wyrzucać, szkoda ze ludzie nie doceniają już płytek, a ja potraciłem niezła kolekcje, ale trudno. Swoje człowiek posłuchał. Raz czytałem w necie jak typek wynajmował jakiś magazyn, w sensie pomieszczenie w hali do trzymania rzeczy. Tam kilka set płyt winylowych, które zbierał od lat 80. Nagle mu zniknęły. Z obsługi nic nie wiedzieli czy coś. No to musiało boleć. Albo kiedyś w necie widziałem foto ukrainca, jak mial winyle i system audio 5.1 jakiś high end, a przez wojne musial uciekać i wszystko zostawić.
-
Płyty cd ogólnie to śmieć, wyprodukowanie kosztuje 20p. Lepiej winyle, są więcej warte, niektóre po kilkaset funtów. Ale podpiąć sobie płytkę do dobrego odtwarzacza jak ten Technics z Japonii, co robili w latach 90 albo discmany z Japonii to już inna bajka :D. Muza brzmi super Ja jutro bede mial swoj pierwszy w zyciu odtwarzacz hi res, z obsługą plików 32 bit, z systemem audio i zasilaczem :D. Ciekawe czy to dorówna wieży i discmanowi. To sie okaże, moje uszy ocenią. No i gęsia skórka na ciele Ale moje słuchawki nowe to momentami jak sobie ide to aż się zaczynam śmiać i cieszyć ciekawe co będzie z tego odtwarzacza
-
No może i tak, ja niestety potraciłem i kij w to. Z płyt wyspy i tak sobie nie kupie. Dla wielu ludzi płyty to złom i śmieć
-
Płyty są super i miło wspominam moje sesje z mini wieżą Technics z lat 90, która mam od dziecka. Czy to podpinałem słuchawki czy głośniki to normalnie poezja napływa do uszu. To zupełnie inny klimat. Tęsknie za tymi płytami, bo niektóre były naprawde fajne i piosenki czy albumy, że człowiek odpalał na wieży i wielkie słuchawki za 1000zł i normalnie człowiek w innym świecie żyje Ciekawe czy ten odtwarzacz będzie podobny. Płyty zawsze można zgrać na dysk w jakimś formacie .flac, na dysk i kupić odtwarzacz hi-res audio, jak ten co ja zamówiłem entry level i jest dobrze podobno, ale ja dopiero będe testował i podobno odtwarzacz musi pograć z dwieście godzin, żeby się rozwinął i zaczął być normalny dźwięk. No zobaczymy. Jutro będzie. Widziałem też bezprzewodowe odtwarzacze cd na bluetooth firmy Fiio, po 1000zł, ale jak to gra to nie wiem. Ogólnie wystarczy kupić dobry wzmacniacz, podpiąć cd-player i głośniki do wzmacniacza i jest super. Ja miałem głośniki JVC z Czech na recyklingu kupione za £6. Wspaniałe były. 80W 3-way. Można nawet kilka głośników podpiąć. Jak kumpel siedział w psychiatryku to słuchałem muzyki dzień i noc, haha. Dobrze mi wtedy było. Wolna chata, nikt nie narzeka, że mam ściszyć.
-
Ja ostatnio w ten upalny dzień byłem na spacerze i piłem zimne piwko. Czeski Budweiser mi przypasował. W Polsce nieźle jest. Znalazłem fajną wioskę, na której są piękne panoramy, rzeka, kilka kilometrów dalej plaża w lesie i pod nosem dwa sklepy z zimnym piwem, prosto z lodówki. Podoba mi się tam, bo czuję wolność, gdy tam jestem :). Polskie wioski są fajne, i te małe sklepy i piwo zimne w lodówce Ale fajnie będzie sobie chodzić na wycieczki z takim otwarzaczem haha jee. Bateria trzyma podobno 20 godzin. Ale jak coś to powerbankiem naładuję. Podobno można też używać tego jako zewnetrznej karty dzwiekowej do laptopa, że z laptopa idzie dźwięk przez to urządzenie do słuchawek
-
Haha do miłej przejażdżki. Ostatnio dużo czytałem ludzi na forum Head Fi, i tam czasem są spotkania w Londynie audio entuzjastów . Pewnie fajnie musi być poznać różnych ludzi, którzy mają wspólną pasję Ja się dobrym dzwiekem jaram od dawna, tym bardziej, że nieraz grałem koncerty z muzykami. W podstawowce jak gralem w zespole, to taki hałas byl, że musiałem uszy stoperami zatykać, bo potem dwa dni głuchy i w uszach piszczy.
-
Na karcie sd trzymam muzykę, już ze 100-200 gigabajtów uzbierałem. Fajnie grają te moje słuchawki, w większości piosenek słychać jak gra gitara basowa z gitarą elektryczną albo słychać wyraźnie tekst i wokal, co śpiewają . Jest czysty dzwięk i wokale super słychać, że jak czasem są na siebie nałożone rózne wokale np. jak w refrenach piosenek, to wyraznie slychać haha, że aż się zaczynam cieszyć :D. Więc to już coś, i to z mojego urządzenia z android, a tutaj jakieś audio DAC podwójne będzie no i zasilacz, co przetwarza dźwięk bez zniekształceń i melomani sobie zachwalają w necie. Też niestety na android, ale urządzenie zaprojektowane do słuchania muzyki! Podobno Ibasso DX180 lepszy wybór w tej cenie, ale na to P1 była zniżka 350zł i mały, że wchodzi do kieszeni, a nie cegła więc zamówiłem. Kurier już wiezie
-
Tu inne foto
-
Ja też miałem pełno płyt CD, z kilkaset kupionych w PL i Anglia, ale bezdomność, wyprowadzki, zmienianie lokum i większość potraciłem, bo tyle pudełek, a nikt nie chciał mi tego trzymać, a mi się w torbach nie mieściły te płyty, ehh Wcześniej mi całą torbę płyt zawinęli z namiotu. Aparat też miałem fajny i 5500 zdjęć to też mi ukradli. Na dysku miałem pełno pozgrywanych płyt CD z wysokiej jakości też wszystko straciłem... Filmiki i zdjęcia z wiewiórem. Dramat. Teraz jestem dalej bezdomny, to niestety, ale płyt też nie ma sensu kupować. Ściągam sobie z torrentów vinyl ripy 24-bit i niektóre fajnie grają i to bardzo. Płyt winylowych nigdy nie zgrywałem na komputer. Ale ten odtwarzacz ma jakieś audio przetworniki i zasilacz z odtwarzaczy Hastell Kern, co kosztują po 8000zł i podobno dzwięk bez żadnych zniekształceń itp. Więc zobaczymy :). Ludzie piszą, że odtwarzacz dobrze otwarza muzykę. Ja jestem ciekawy bardzo. Teraz jak sobie chodze na spacery to całą kolekcje będe miał w kieszeni Tak wygląda. Ale tu bez etui, ja jeszcze etui ochronne za 60zł zamówiłem.
-
No na android zawsze ściągałem muzykę przez torrenty, na apple tak nie można chyba.
-
A zrobiłem sobie przerwę. Czekam sobie na mój nowy odtwarzacz. Słuchawki mi grają kosmos, ale ja słucham ze zwykłego urządzenia android. Ciekawe czy na tym odtwarzaczu audio z zasilaczem Teraton Alpha będzie jakaś duża różnica na + :D. Podobno ten odtwarzacz musi pograć z 45-200 godzin, żeby się rozgrzał trochę i dopiero pokazuje moc. To mój pierwszy odtwarzacz audio od chyba 16 lat. Kiedyś miałem odtwarzacz mp4 Creative i iPod'a. Słuchanie muzyki ze smartfona to trochę bieda. Ile się nasłuchałem płyt CD z wieży Technics albo discmana Panasonic. Made in Japan. To był dzwięk i muzyka :P. Smartfon czy laptop fajnie grają na moich słuchawkach, ale to nie to samo. Czysto jest i słychać detale, ale brakuje mocy i klarowności haha. Clarity brakuje. XD
-
Tak. https://www.activostyle.com/p1 Mam nadzieje, że nie będe miał większych problemów typu nie czyta mi piosenek z karty sd albo nie mogę używać programu do ściągania torrentów. Zobaczymy
-
Zamówiłem sobie dzisiaj odtwarzacz Activo P1 by Astell&Kern za 1650zł na mp3store i etui ochronne za 65zł. Czekam jak mi kurier przywiezie :D
-
Siema jak tam xD Pare tygodni tu nie wchodziłem i na kafe też xD. Zamówiłem sobie dzisiaj nowy odtwarzacz do słuchania muzyki Za 2000zł xD https://www.activostyle.com/p1 Mam nadzieje, ze bede zadowolony
-
Leże sobie w łóżku i słucham muzyki z moich nowych słuchawek
-
A ja sobie ściągnąłem art rock album jakiś 24-bit 192 i ładnie jest.
-
Ale zajebioza 7 minut mix https://files.catbox.moe/mk6x8w.mp3
-
Ale dojeebany numer Thrillseekers - Synaesthesia https://files.catbox.moe/vp6c45.mp3
-
Now joor goon! I rielajzd maj lov for ju łos stroong XDD Napieerdalam to od wczoraj
-
Na lewej słuchawce to dwie gitary na siebie nałożone, najpierw z prawej leci takie delikatne plum plum plum plum a potem na lewej wyżej laa laa laaa laaa laaa lalaaalaaaa ja prdl XD i tak w kółko. I ten bas, bit jakaś perkusja elektro z efektami i gościu po hiszpańsku nadaje, nieziemski numer :D. Teraz mój ulubiony kawałek chyba :D. Ale kawałek mega. Ale u mnie gra mega . Tyle razy go słyszałem i dopiero na tych słuchawkach on mnie rozpier... Ile jeszcze takich odkryć mnie czeka, hahah :D. Słuchawki mam dopiero dwa dni, a ja już takie przeżycia i stany.
-
Najfajniej to się słucha muzy i jak sobie leżę i zamykam oczy, wtedy się tyle dzieje i można się skupić, coś pięknego xD. Spadam słuchać, bo ekran mnie już męczy. Robię sobie przerwę od gier, ekranów i internetów. Do następnego.
-
Już wiem jaki prezent na święta sobie zrobię, kupie sobie jakiś odtwarzacz hi-res 24-bit za 1000zł i karte pamięci sd do niej. Starą nokie i zegnajcie internety i smartfony :D. Muzyczka mi wystarcza do szczęścia. Wczoraj 30km na piechote zrobiłem, od 11 do 19 łaziłem po mieście i słuchałem albumów ze smartfona i moich słuchawek. I odpalam sobie jedną płytkę Omar Rodriguez Lopez, tak o z łaski, bo na tel mam mało muzy, i akurat było, no i słyszałem już ją ze 100 razy, no i ide i nieźle, a nagle wbija 8 numer, taki wolny, chwila jakieś tyrururyeu i nagle zwrotka jeeb i hiszpański tekst. gościu coś śpiewa po hiszpańsku, z lewej słuchawki jakaś gitara z góry, po prawo inna gitara i na dwóch słuchawkach słychać ten bas, efekty, bit i gościa co mówi coś po hiszpańsku i mi kopara opadła. Słysze to wszystko i jestem rozłożony na łopatki :D. Te słuchawki to w ogóle inne doświadczenie totalnie :D. Idę sobie po chodniku, ludzie na rowerach, a ja słucham sobie i nie wierze co się dzieje, mam jakiegoś tripa. Nagle moja ulubiona piosenka xD. Refren wbija, a nagle znowu zwrotka i ta gitara z lewej słuchawki i nie wierzę normalnie. Oczywiście cały album sobie zgrałem z płyty CD 16-bit. Format .wav. Czuję, że chyba olewam gierki i teraz lato idzie, to będe sobie chodził i zwiedzał z moimi słuchawkami, ściągał muzę i na słoneczko . Zaraz sobie ściągam Aphex Twin ambienty z lat 90. W ogóle na necie jest tyle muzy . Teraz napierdzielam trance i clubland hity lata 90. Jeden jakiś mix mi się podoba mocno i leci Now you're gooon! Aj rielajz maj lov for ju łos strong! And I miss you here now're gone!!! I am uejtin hir baj the fooon! With the pikczers hanging on the uoool! now aj fink ebout jor evrydeeej! Is dis de ueeej it's ment tuu biiii!!! Derys empti plejs in maj hooorrt! Ar ju reeedy???!!!! I bumm bum umc umc... Słuchałem też piosenki, gdzie są skrzypce i też czuje się jakbym na koncercie w teatrze był albo jakbym oglądał film w dobrym kinie xD. Jak słucham elektro trance lata 90 to się przenoszę myślami do Ibiza, jestem na plaży z ukochaną leci muza i jest wspaniale. Ale tam musiało być pięknie, zazdroszcze ludziom, którzy klubowali w latach 90 w UK, Ibiza i Europa, to były czasy, ja niestety mały byłem wtedy, ahh Nie wiedziałem, że tak zajebiście będą grały te słuchaweczki małe. Ogólnie jestem rozjebany :D. Ale sobie super prezent zrobiłem . Spadam słuchać muzy. Ogólnie nogi ledwo czuje, stopy mam obtarte, dramat xD. Wczoraj jak wróciłem to ledwo na nogach stałem Eloo ;P. Kocham moje słuchaweczki
-
Ja prdl dzisiaj przy zachodzie słońca sobie biorę kąpiel w leśnej rzece w samych gatkach (bo boje sie nago), a tu jakieś głosy z daleka słysze, to się ubieram szybko w spodnie, a tu jakieś 4 młode dziewczyny sobie idą i mnie widzą z daleka, a ja biorę manatki i uciekam, a one mnie widzą, a za chwilę do wody wchodzą tam gdzie leżałem, a ja uciekłem, a mogłem ja sam i 4 dziewczyny, ehh