-
Postów
1 204 -
Dołączył
Treść opublikowana przez KochamElcie
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 44
-
Pare tygi temu zrobiłem 50km w jeden dzień. Pare dni pozniej znowu ta sama trasa. W sumie ze 100km w tydzień. Wczoraj ze 30km z ciezkim plecakiem Chodze sobie i słucham muzyki. To fajnie. Ja lubie oglądać zachody słońca, a potem jak pierwsze gwiazdy wychodzą i niebo robi się czarne.
-
Nie byłem. W niedziele byłem na tripie za to na piechote i sobie spaliłem ramiona. A Ty byłaś?
-
Czy boisz się burzy i czemu tak fascynuje ten widok
KochamElcie odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Też lubie burze, ale nie gdy blisko mnie pioruny, a ja sam w lesie -
Leze sobie na sofie i slucham muzyki z mojego nowego odtwarzacza, podpietych do glosnikow Logitech. Czuje sie jak na koncercie
-
A ja sobie podpialem moj odtwarzacz do starych glosnikow od kompa Logitech, ktore moj wujek kupil z 20 lat temu, gdy mieszkal w Londynie, jeszcze angielska wtyczka i no, no :D. Czuje sie prawie jakbym byl w jazz klubie i na zywo koncert hahah :D. Nie jest to na zywo koncert, ale niewiele brakuje! A odtwarzacz jeszcze sie musi rozgrzac, LOL. Po 100-200 godzinach gry jeszcze lepiej podobno bedzie odtwarzal muze! Ale pianino, wokale czy solowki na gitarze to real na maxa. Prawie jak winyl. Jestem pod wrazeniem, ze takie stare glosniki, a takie brzmienie im daje moj odtwarzacz, haha :D.
-
Dlaczego? W sumie to nic się nie dzieje za bardzo tam.
-
Ogolnie nie wiem czy bede grał w lola, to sie okaze, bo w runescape ciupie dużo. Poznałem kolegów ze Szwecji, jeden szwed jest nauczycielem i naucza trudną młodzież, inny typek jest po doktoracie, a gościu z Norwegii biega maratony w Oslo haha. Do tego jeden holender jest wokalistą XD. I tak się zaprzyjaznilem z graczami innymi i mi sie odechcialo pisać na forach troche, bo mam dużo do zrobienia w grze. Na srafe znowu bana dostałem niby za spamming od pulsar. Szkoda gadać. Ale menda z gościa i to konkretna. Mam nadzieje, że na owsicki mi w koncu bana wlepi zamiast usypiać 3 razy. nie chce mi się kolejnego konta zakładać. A co do imprezy to nie wiem, haha :D. Ogólnie mało mam energii na kontakty z ludzmi, dlatego tak znikam czasem na dłużej. Gram w gierkę cały czas i poznałem fajną koleżankę z Holandii :p. Troche mi naprawia psychikę, nie powiem, hahah Pozdro
-
Piraty (zgrywki na płyte CD) troche gorzej grają z wieży niż oryginalne płyty Sprawdzone und potwierdzone. Ten moj odtwarzacz troche podobnie gierczy jak plyty winylowe, ktorych kiedys sluchalem. Ogolnie jestem zadowolony. Wtopiłem 1600zł, ale w koncu mozna sie podelektować czymś.
-
Wow, fajne foto!
-
Na razie nie gram, bo w Polsce mam beznadziejny ping w internecie mobilnym, a wi-fi mam u drugiej babki, a teraz mnie tam nie ma. Ale jak tam wroce, to pewnie bede gierczył. W anglii 4g śmiga jak marzenie, i to w namiocie w lesie, a tu w polsce dramat. Lagi i opoznienia w lolu z neta mobilnego, że szkoda sobie nerwy psuć. Haha znam tego drinka No nie tylko tam, bo w całej Europie chyba.
-
Haha, ja teraz mam male sennheiser IE200, ale brakuje mi moich ultrasone albo audio technika.
-
Dobrym dzwiekiem można sobie niszczyc sluch To nie ta klasa jednak co moja stara wieża technics lata 90 i wielkie słuchawki, ale źle nie jest. Powiedziałbym, że klasa albo dwie wyżej niż smartfon czy laptop, to z pewnoscia. Ale te wieze albo discmany made in japan lata 90 typu panasonic, technics itp. To klasa sama w sobie
-
Ogolnie to każda piosenka to teraz jak podróż haha
-
Rock, ale teraz słucham Ibiza Euphoria. Aa odpaliłem kawalek angielskiej grupy SikTh. Niezly kawalek jeden jest mi się podoba bardzo, szczególnie ostatnia połowa.
-
Dzięki. Ludzie w necie pisali, że im po 45-200 godzinach gry jeszcze lepiej zaczęło grać, bo nastąpiło burn-in czy coś takiego. Ważne, że jest czysto :D.
-
A mi już odtwarzacz przyszedł
-
Hahah. To juž jakiš inny stan umysłu musi być :D.
-
Kiedyś moj wujek wpuscil do klatki jakiegoś bezdomnego, bo była zima, to potem wysmarował stolcem ściany na parterze.
-
Haha, biedny facet
-
Ja mam zamiar niedlugo uciec za miasto na noc i tyle, co mnie babki obchodzą. A jak wezwą policje, że mnie nie ma, to dorosły jestem. raczej nic mi nie grozi. Podziękuje się męczyć w takie upały w domu. W lesie za miastem dużo fajniej
-
Nie moge sie zdecydować na avatar, więc skasowałem
-
Ale brakuje mi mojej wiezy technics i płyt, a nikogo to nie interesuje, i wszyscy muzyka ze smartfona i bluetooth albo telewizja i rzygam juz tym. Wiec sobie kupilem ten odtwarzacz z nadzieją, że będzie kompletnie inny świat, świat dźwięku jak z moją wieżą Technics HD301 i słuchawki Ultrasone Pro 750i. To byl dzwiek... Tyle plyt wtedy nakupowalem haha. Magia. Perkusja jak grala to słyszałem ton bębnów Wyraznie bas, a gitara jak kryształ. I ten czysty i mocny dzwiek. Od tamtej pory tej wiezy i sluchawek nic nie przebiło. Szkoda, że je popsułem Może kiedyś je sobie odkupie, ale pewnie ciezko dostepne.
-
Teraz sobie odtwarzacz kupiłem na spacery haha to sobie zwiedzam i fajne okolice znam
-
Haha, ja ostatnio dużo na spacery chodzę, a w rzece to sobie pływałem bez rowerka xD
-
Haha ale to jakas jej kolezanka hahah. Na jaki rowerek? Teraz okładka płyty
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 44