Skocz do zawartości
Nerwica.com

niezadowolencja

Użytkownik
  • Postów

    870
  • Dołączył

Treść opublikowana przez niezadowolencja

  1. Chajzer wcześniej lansował się w schronisku deklaracjami o adopcji psów, z których po czasie się wycofał więc ja do jego wszelkich wyznań medialnych podchodzę z ogromnym dystansem.
  2. Jego poprzednie związki kończyły się zdradami z jego strony więc ja bym nie zakładała, że tym razem będzie inaczej.
  3. Nie chodzi o to ze sam chciałeś niewolnice, ty raczej przy okazji potrafiłeś wręcz zachwalać "pasozytowanie" na partnerze. Momenentami można było odnieść wrażenie, że taki układ to według ciebie całkiem atrakcyjny model biznesowy.
  4. Z tym kultem to może nie przesadzaj, bo sam byłeś jego głównym propagatorem, tyle razy i tak gorliwie wałkowałeś ten temat, że momentami można było odnieść wrażenie że prowadzisz jednoosobową kampanię promocyjną na rzecz tego stylu życia.
  5. Mówisz że las jest zbyt leśny na twoje potrzeby.
  6. Hahaha ta infrastruktura w lesie mnie rozwaliła. Jeszcze chwila i się okaże że las jest beznadziejny bo nie ma w nim asfaltu ani żabki żeby człowiek mógł się poczuć w lesie jak w mieście.
  7. No właśnie zaczynam podejrzewać, że kontakt libeda z lasem ogranicza się do przejeżdżania obok samochodem.
  8. A nie widziałeś nigdy warzyw przy pasnikach?
  9. Ja też pierwsze co robię po powrocie do domu to zrzucam z siebie biżuterię poza kolczykami, tyle że odkładam gdzie popadnie.
  10. Nie wiem, ja żartuję z ta kampanią, po prostu mam wrażenie że rym cym tak ostrożnie lawiruje bo ma chrapkę na funkcję moda i nie chce sobie napytać przeciwników.
  11. Rym jest wciąż w trakcie w kampanii na moda więc bardzo uważa, żeby się za bardzo nie wychylać z własnym zdaniem i przypadkiem nie zrazić do siebie żadnej części elektoratu.
  12. Mnie czekanie za kimś/ czymś kojarzy się głównie z pokoleniem moich dziadków u młodszych osób raczej tego nie słyszę.
  13. Nie wychodzi na to samo bo mięso siekane ma inna strukturę niż mielone poza tym miałam na myśli mięso na tatar, a nie kotlety, ale pewnie analogicznie będzie to wyglądało również w przypadku kotletów. Źle ci sie kojarzy bo fladra ma białe mięso i jest dobra zjadłam w życiu pewnie z tonę flądry więc wiem co mówię.
  14. Ciekawe czy gdyby w tajlandii używano śmietany do zup to by polubił.
  15. Nożem, w siekaniu właśnie chodzi o to, żeby nie mielić. Też lubię turbota, jak go piekę to masło po prostu daję na wierzch i pod koniec pieczenia dokładam jeszcze masło czosnkowe. Flądra jest tańsza od turbota, a też naprawdę dobra. Haha może faktycznie to wasz regionalny przysmak ale w przypadku libeda ja bym jednak pozostała przy określeniu januszowy.
  16. Kotlety siekane to pewnie coś takiego jak tatar siekany tylko usmażone. Ja mam turbota z masłem czosnkowym i surówką z białej kapusty jabłka i marchweki i maliniankę.
  17. Pewnie tak, ja sobie trochę z szanownego kolegi libeda żartuję, bo akurat jego przypadek wyjątkowo się do tego nadaje.
  18. Frytki owszem ale smażona kiełbasa? Ty już jako dziecko miałeś smaki starego janusza.
  19. Dla mnie kitten heels z wydłużonym szpicem to jest jakiś modowy żart i koszmar stylistyczny. Ani to ładne ani wygodne, a szpic z tym mikro obcasikiem wygląda pokracznie.
  20. Edgar i brokuł to dwie różne fryzury. Edgar ma mocno odciętą krótką grzywkę, a brokuł dluga krecona opadająca na przód.
  21. Ja jak widzę paznokcie i pięty niektórych facetów w klapkach to się zastanawiam czy nie powinni jednak od nich stronić.
  22. Ta drama jest jeszcze o tyle absurdalna że sama Jablczynska przez lata kreowała się na poważna, pilnującą prywatności prawniczkę dla której aktorstwo jest tylko dodatkiem, a tymczasem kręci wielką dramę o to, że nie dostała jakiejś roli. Moze przechodzi jakiś kryzys, bo ta akcja jest trochę niepodobna do jej wcześniejszego wizerunku. Z tym ze ja jej nigdy specjalnie nie śledziłam kojarzę ją głównie z wywiadów czy artykułów które gdzieś mi się przewinęły więc być może zawsze miała w sobie tę stronę, tylko wcześniej tego nie zauważyłam.
  23. Gdyby nie ta afera to nawet nie wiedziałabym ze kręcą kolejną część. Syn doktora lubicza też poczuł potrzebę wypowiedziedzenia się w tej aferze jako że jego córka brała udział w castingu, a on dowiedział się od znajomych że rola została obiecana dziecku kogoś z produkcji. Swoją drogą zabawnie brzmią takie zale na branżowe układy w ustach syna znanego aktora któremu pewnie niejedne drzwi otworzyły się łatwiej niż komuś bez zaplecza w postaci rozpoznawalnego ojca.
  24. Jablczynska zaczęła publikować fragmenty prywatnych wiadomości od grocholi, z których wynikalo, że grochola wcześniej sama walczyła o jej udział w filmie wtedy wkroczyła szelagowska czytajaca z kartki swoją tyradę i jeszcze w tej dramie uaktywnil się rezyser tej drugiej części który stwierdził ze pazura położył film swoją kiepska gra.
  25. Haha czyli różnica jest głównie taka, ze kalesony mają za sobą bogatą historię użytkowania.
×