Skocz do zawartości
Nerwica.com

Straumatyzowana

Użytkownik
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Straumatyzowana

  1. Mam wrażenie, że wypróbowałam już wszystkie dostępne opcje: - Ponad 20 leków przeciwlękowych – zerowy efekt. - Trzy rodzaje leków przeciwdepresyjnych – wystąpiły po nich reakcje alergiczne. - Pregabalina – zerowy efekt. - Nawet niewielkie dawki leków przeciwpsychotycznych – poza wyjątkowo realistycznymi koszmarami, które uniemożliwiały mi sen, nie przyniosły żadnego rezultatu. - Terapia poznawczo-behawioralna – nie działa. - Terapia ekspozycyjna – reaguję na nią inaczej, niż powinnam, więc również nie przynosi efektów. - EMDR – najwyraźniej mam zerwane połączenie między ciałem a emocjami; nic nie czułam, terapia nie zadziałała. - Terapia grupowa – pierwszego dnia uciekłam z płaczem, nie byłam w stanie wydobyć z siebie słowa; przy mojej fobii społecznej to rozwiązanie zupełnie się nie sprawdza. - Pobyt w szpitalu – objawy wręcz się nasiliły; przez miesiąc po wyjściu nie byłam w stanie mówić ani kontrolować własnych potrzeb fizjologicznych. Mój lęk jest tak paraliżujący, że uniemożliwia mi: - Opuszczanie domu. - Przebywanie samej w domu dłużej niż godzinę. - Wizyty w przychodni lekarskiej w celu wykonania badań. - Korzystanie z jakichkolwiek środków transportu. - Rozmawianie z kimkolwiek poza moimi rodzicami lub przebywanie w towarzystwie innych osób. - Zaspokajanie własnych podstawowych potrzeb (przez większość czasu). - I oczywiście – pracę zawodową. Czuję się tak uwięziona, że nie wiem już, co robić. Zmagam się z tym od blisko 30 lat. Z każdym rokiem jestem starsza i nie mogę dłużej pozostawać całkowicie zależna od innych. Moi rodzice to starsi ludzie i nie dają już rady się mną opiekować - sami zaczynają już potrzebować opieki. Chciałabym móc pracować, założyć rodzinę, prowadzić kanał na YouTube… a nie spędzać całe dnie w łóżku, płacząc z bezsilności. Czy ktoś z Was doświadczył czegoś podobnego? Co wam pomogło?
×