Z tego co wiem, to są badania, że mikrodawkowanie prowadzi do morfologicznych zmian na sercu + podnosi ryzyko cukrzycy. Co prawda to badania na szczurach, ale mogą coś mówić o jej skutkach ubocznych.
Jaka szkoda, że w Polsce nie ma jeszcze terapii opartej o zażywanie grzybów pod kontrolą specjalisty. Sam jednak boję się brać duże dawki