Skocz do zawartości
Nerwica.com

Glupiemysli123

Użytkownik
  • Postów

    2
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Glupiemysli123

  1. Dodam jeszcze że w ciazy mialam niedobory witamin, badałam tylko b12 magnez żelazo ale podejrzewam że innych takze moglam mieć niedobór. Teraz też zrobilam badanie na poziom magnezu i mam na granicy normy moze to też miało wpływ na nasilenie się nerwicy i tych myśli w ciazy mialam także niedoczynność tarczycy i cukrzyce a także duzo nerwow teraz przy karmieniu Maluszek także pobiera ode mnie witaminy, zaczelam je suplementować ale czy to coś da zawsze jesienią mam gorszy czas, przy zmianie pogody lapie mnie depresja a teraz jeszcze doszły chore myśli
  2. Witam. Bardzo proszę o pomoc bo już nie daje rady psychicznie tego znosic. Męczą mnie myśli że mogę być pedofilka chociaz w głębi serca wiem że tak nie jest te myśli nie dają mi zyc. Ale od początku. Wszystko zaczęło się od sytuacji gdy podczas karmienia dziecka dostalam spontanicznego orgazmu. Czytalam ze podczas karmienia wydziela się oksytocyna odpowiedzialna za takie rzeczy i ze jest to możliwe i całkiem normalne i wiele kobiet tego doświadcza. Ale u mnie pojawił się lęk z tym związany ze moze jednak to była moja wina i odtąd zaczelam odczuwać dziwne sztuczne podniecenie które nasila te myśli o pedofili. Początkowo po kilku dniach od tamtego zdarzenia czytając grupy itp udało mi się przekonac siebie ze wszystko jest ok i to zniknęlo na 2 tyg ale po tym czasie znów pojawił się lęk i już 3 tyg nie mogę się z nim uporać. Wiem że to uczucie podniecenia chociaz zupełnie inne niż gdy jestem faktycznie podniecona wywołuje jakby sama non stop skupiając się na tym i sprawdzając czy nic nie czuje, czasami gdy uda mi się o tym zapomnieć to wszystko jest ok ale zaraz znów pojawia się lęk, uczucie i zaraz dolaczaja myśli. Cała noc dzisiaj nie spalam tak mnie to męczy w życiu nigdy bym dziecku nic nie zrobiła wcześniej nigdy przenigdy w życiu nie mialam takiej sytuacji i jestem tym przerażona odechciewa mi się żyć, boje się przebywać przy dziecku, przebierać je z obawy ze pojawi się to uczucie a tak się dzieje bo nie mogę przestać o tym myśleć wolalabym umrzeć niż cokolwiek kiedys zrobić dziecku i to w dodatku swojemu nerwica załączyła mi się w ciazy tak na ostro, ale były to tylko zwykle nerwy. Jednak od kilku tygodni zaczelam mieć dziwne myśli np. Podczas kłótni z partnerem ze mogłabym wziasc nóż i coś mu zrobić, że mogłabym zrobić krzywdę dziecku albo ze mu się coś stanie i umrze moje dziecko to mój największy skarb tak mi wstyd ze mam takie chore myśli nawet czasami dziecku nie mogę spojrzeć w oczy musze iść do psychologa bo nie dam rady sobie z tym sama ale może do tego czasu ktoś mi da jakieś rady, pocieszy
×