Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Amanda55

Użytkownik
  • Zawartość

    62
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witajcie, pisze w imieniu koleżanki otóż również jak ja choruję na nerwice i próbuje brać leki, tyle, że w większości przypadków jej objawem niepożądanym są siniaki, jest ich bardzo dużo i psychiatra kazał odstawić leki. Brała takie leki jak: Seronil, Edronax, Escilopram i Duloksetynę .Brała również Coaxil i po nim nie było siniaków, ale znów nie działał wgl na nią i nie pomagał, a wręcz przeciwnie było gorzej. Psychiatra trochę olewa temat. Przepisuje ciągle leki po których jest to samo.... Czy ktoś z was miał podobny problem i czy w końcu jakiś lek nie powodował tych siniaków? Nie ukrywam koleżanka jest trochę podłamana, bo co zaczyna brać lek i daje radę przejść skutki uboczne, które są nieciekawe, zaraz musi z niego schodzić, bo jest cała w siniakach. Morfologia wychodzi jej dobrze.
  2. Amanda55

    Brak śniadania a leki

    Zapomniałam jeszcze dodać, że wieczorną dawkę wzięłam dwie godziny szybciej, bo chciałam sobie przestawić żeby nie brać tak późno. Ogólnie biorę lek w dwóch dawkach, rano i wieczorem o godzinie 10;30 oraz 22;30 i ta myślę, czy to czasem nie jest też tym spowodowane i tym brakiem śniadania rano. Wpadam już w panikę i się denerwuję, bo przerażają mnie te objawy.... a było już tak fajnie ehh...
  3. Witam, pisze do was z zapytaniem. Otóż od paru tygodni przyjmuje antydepresanty. Na początku miałam skutki uboczne, ale z czasem one ustały. Natomiast ostatnimi czasy miałam problemy w życiu osobistym i stres się nasiliły. Parę razy przez to nie zjadłam śniadania i wzięłam tabletkę na pusty żołądek. Dzisiaj również tak zrobiłam i czuję się bardzo osłabiona, mam zawroty głowy i fale zimna przechodzące przez kończyny. Boje się, że to już jakiś inny problem zdrowotny i, że coś mi się stanie. Jak myślicie brak śniadania mógł spowodować, że odczułam na nowo skutki uboczne?
  4. Witajcie, biorę Coaxil do początku sierpnia. Na początku brałam pół tabletki dwa razy dziennie, teraz całą tabletkę dwa razy dziennie. Co mogę powiedzieć o tym leku to to, że na pewno on działa i w jakimś stopniu drżenia całego ciała, napięcie w głowie i inne objawy somatyczne ustąpiły, a miałam je na co dzień i trwały one non stop. Aktualnie szukam pracy i ten lęk się zwiększył, powróciło trochę somatów, bo jest to dla mnie stresujące praca, nowe otoczenie itp. Czytałam również ten temat praktycznie od początku i widzę, że większość z was bierze ten lek 3 razy dziennie, nie wiem dlaczego mój psychiatra kazał 2 razy. W związku z tym wczoraj zwiększyłam dawkę do trzech tabletek. Dzisiaj jestem trochę przymulona i osłabiona, ale mam nadzieję, że ten lek się rozkręci niedługo i przy tej dawce będzie lepiej działać. Dajcie znać ile u was trwało rozkręcenie tego leku i jaką dawkę braliście. Oczywiście moim kolejnym lękiem jest to, że kiedyś trzeba będzie zejść z tego leku i tego też się obawiam.
  5. Kurczę, powiem Ci, że słaba ta pyschoterapeutka. Ja mam wizyty na NFZ raz w tygodniu, trwają około 50-45 minut, nigdy nie krócej i też mam wizyty w południe i niedługo wskoczę na wizyty popołudniowe, bo ktoś kończy już terapię i nie ma z tym problemu. Ale zdziwiłam się, że nikt mi nie robił żadnych testów tak jak wam. Ogólnie mam terapie w nurcie psychodynamicznym, bo w tym specjalizuję się moją psychoterapeutka. Daj znać jak ta nowa psychoterapeutką ci podeszła
  6. Hej, ja od tygodnia biorę leki, bo już miałam dość. Miałam podejście w czerwcu do brania leków, ale po trzech dniach spanikowałam. No i dzisiaj też mam ten dzień, że mam ochotę rzucić w cholerę te leki. Biorę na razie po pół tabletki dwa razy dziennie, ale dzisiaj odczuwam jakiś mega niepokój wewnętrzny, oczywiście mam już duszności, serce głośno bije i czuję się jakbym umierała, drętwieją mi nogi i ręce. Oczywiście mój mózg w pierwszej kolejności, że to po tym leku i sama nie wiem. Pierwsze dni brania były w porządku, lekko się stresowałam, ale stwierdziłam, że sobie poradzę, a teraz mam kryzys. Wiem, że bez leków dalej nie ruszę... uczęszczam na psychoterapie i terapeutka mówiła, że przyjmowanie leków na pewno przyśpieszy proces wychodzenia z tego stanu w jakim teraz jestem, ale nie wiem czy podołam i dam rade mam dzisiaj straszny kryzys
  7. hej, ostatnim razem pisałam tutaj, że biore coaxil kilka dni, ale dostałam taki lęków i niepokoju, że zrezygnowałam ze strachu biorę na nowo od kilku dni, trochę jestem zdenerwowana, ale wiem, że nie mam wyjścia, jeśli chce poczuć się lepiej i zacząć żyć. powiedzcie mi po jakim czasie mogę spodziewać się poprawy po tym leku? ze skutków ubocznych mam mdłości, źle mi się śpi i czuje się lekko roztrzęsiona i otumaniona. mam nadzieję, że szybko to przejdzie, bo chciałabym móc jeżdzić samochodem.
  8. @maribellcherry może masz propranolol to zażyj sobie. Ale tak czy siak idź do lekarza. Chociaż to ciśnienie możesz mieć z nerwów. Przepraszam ze pytam ale ile masz lat? Im człowiek starszy tym to ciśnienie może się zwiększać.
  9. @MiJas ja biore coaxil od wczoraj, wcześniej brałam ssri na sertralinie i symfaxin na wenlafaksynie i czułam się jakbym sto razy gorzej niż przed. Po wenli był koszmar. Myślałam, że zejde z tego świata. A narazie po coaxilu jest w miarę spokojnie, jestem trochę słaba, ale mam nadzieję, że przejdzie
  10. @maribellcherry musisz się uspokoić. Jeśli boli cię ramię podczas ruchu to mogą to być stawy, więzadła. Może być ramię obciążone, być może nawet na nim nosisz torebkę, a nie zwróciłaś na to uwagi. Jeśli boisz się to idź na RTG klatki piersiowej, aby wykluczyć tego raka płuc, którego się boisz i zdjęcie rtg ramienia czy barku, w zależności gdzie dokładnie cię boli. A gdy coś wyjdzie nie tak to udaj się do fizjo, bo wg mnie to raczej związane coś z przeciążeniem. Nie daj się temu lękowi, sama wiesz, że większość rzeczy my nerwicowcy sobie wkręcamy. Zajmij czymś myśli. Będziesz żyć i to długo.
  11. Wzięłam wczoraj wieczorem pół tabletki i dzisiaj rano pół. W porównaniu do serotoniny i wenlafeksyny to jest super. Serce trochę mi wczoraj waliło w nocy i nie wiem czy lek czy ze stresu. No i miałam dwa ataki duszności w nocy, to napewno nerwy. Mimo, ze nic złego nie dzieje się po tym leku, jak po tamtych to i tak mam jakiś lęk w sobie, ale wiem, ze jak chce żyć normalnie muszę wytrzymać. Jestem dobrej myśli.
  12. @xD_ wiesz każdy przypadek tez jest inny. Moja babcia również zmarła na raka płuc. Każdy przypadek kaszlu trwający dużej niż 6 tygodni jest wskazaniem do RTG klatki piersiowej. Jest to badanie nieinwazyjne i tanie, wiec jeśli ktoś z was się boi to warto zrobić. Ja robiłam po przechorowaniu covida i wszystko ok.
  13. @maribellcherry kurcze te wszystkie strony w internecie to dla mnie horror, ja już się nauczyłam, jak chce żyć w miarę spokojnie to absolutnie na to nie wchodzę, bo naprawdę może zwariować. Pamiętaj, ze każdy przypadek jest inny i nie musi ciebie to dotyczyć. Przy raku płuc miała być kaszel oraz krwioplucie, napewno tyle z nim byś nie chodziła, wiec głowa do góry czy ktoś z was ma kołatania serca często przy zmianach pogody? Bo od kilku dni u mnie pogoda w kratkę i zauważyłam, ze wtedy wzmagają mi się kołatania. Męczą mnie one strasznie.
  14. Hej, ja brałam tą dawkę przez trzy dni i akurat ja czułam się strasznie, nie wytrzymałam i po trzech dniach przerwałam. Ogólnie ja jestem oporna na leki bo nie dość ze się boje to jeszcze mam te skutki uboczne, które mogę tez wyolbrzymiać, ale czułam się fatalnie. Teraz dostałam od lekarza coaxil. Czytałam ze niektórzy mówią ze to placebo, ale ja i tak boje się wziąć.
  15. @alicja_z_krainy_czarów u mnie psychoterapia wygląda tak, że przez pierwsze trzy spotkania mówiłam o sobie. Terapeutka też zadawała dużo pytań na temat mojego życia, relacji z bliskimi itp. Później opowiedziała mi ogólnie jak wygląda terapia, jakie wg niej mam największe problemy ze sobą oraz w jakim nurcie chce prowadzić terapie. Wybrała terapie psychodynamiczną. Na każdym spotkaniu rozmawiamy o tym co działo się przez dany tydzień, mogę tam mówić o wszystkim, później to analizujemy.
×