Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

duero

Użytkownik
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Też to miałem, warto zmienić lek, albo dodać lek antylękowy. Lęki czy problemy z zasypianiem same nie znikną. Jak jesteś dopiero po 6 dniach to dopiero się on rozpędza
  2. I tak super, że po 3 tygodniach (a właściwie jakiś 1-2 na terapeutycznej dawce), już widzisz jakieś zmiany. Ja u siebie czekałem 6 tygodni (4 tyg na pełnej dawce) ale i też u niektórych ten lek rozpędza się jeszcze wolniej.
  3. Tak, ja biorę, na lęki działa bardzo dobrze u mnie.
  4. ja też byłem bardziej drażliwy, ale to bardziej w trakcie rzucania Esci, niż podczas brania. Choć jak miałaś myśli, i powiedziałaś to psychiatrze to raczej nie powinnaś go dostać, bo Esci może na te myśli wpływać na początku kuracji. Na lęki mi pomógł stary Pramolan, choć on trochę usypia, ale wolę to niż inne leki co obniżają libido. Zaczął działać od pierwszego dnia na lęki, a na nastrój ok. 2 tygodnie, choć myślę, że słabiej niż esci. A Pramolan można dodać od rodzinnego, nie trzeba przechodzić wielkich wywiadów na temat całego swojego życia u psychiatry a lekarz rodzinny jest za darmo bez większych terminów w dobrej przychodni. Choć Pramolan jest dość drogi (ok. 40-50 zł za standardową miesięczną kurację i jest bez refundacji). jak już 3 miesiące nie działa to warto go rzucić. Warto go rzucać bardzo powoli (zmieniając dawki po 2.5mg tj 7.5, 5 i 2.5mg) więc policz ile masz jeszcze tabletek i powoli dokańczaj opakowanie. Pamiętaj, że możesz mieć 2 tygodnie detoksu zanim weźmiesz następny lek więc może to się objawiać większą drażliwością i płaczliwością. Mam nadzieję, że lekarz ci coś doradzi na to.
  5. Esci zaczyna działać po dłuższym okresie, u mnie zauważyłem poprawę po 6 tygodniach (4 tygodniach brania pełnej dawki). Esci to dość skuteczny lek, jednym z głównych skutków ubocznych jest spadek libido, pojawia się on zanim poprawi się nastrój. Jeśli masz wahania nastroju to może to dwubiegunówka, tzw. chad, choć widząc twój nick to pewnie już to wiesz. Myślę, że warto tu zdiagnozować twój największy problem (1. kiepski nastrój, 2. lęki, 3 wahania nastroju, 4. brak energii do życia), powiedz o tym psychiatrze to może ci przepisze jakiś "koktajl tabletkowy" na wszystkie objawy Jeśli na brak energii do życia psychiatra ci będzie chciał przepisać moklobemid, to podkreśl, że masz lęki, bo moklobemid pomaga na brak energii do życia ale nasila lęki.
  6. Dzięki! Myślę, że parę zdań warto napisać z czym można łączyć moklo. Moklo jest dobre szczególnie dla facetów (lepsze libido ) ale czasami wzmacnia lęki więc warto to łączyć z czymś przeciwlękowym
  7. Dzięki Marek za słowa otuchy. Też biorę moklobemid a na lęki biorę hydroksyzynę, ale myślę, że może wymienić hydroksyzynę na coś innego (w sumie wg ulotki nie powinno się ich mieszać). Powiesz coś więcej o kwetiapinie, jakie są skutki uboczne? Widzę, że nie można uzyskać e-recepty online więc chyba uzależnia albo jest dość mocny.
  8. ja zaczynałem od 75mg przez pierwszy tydzień ale moja doktorka jest dość ostrożna. Jak się nie śpieszysz możesz zacząć od 75mg raz dziennie lub 75mg 2x dziennie. Ale tu lekarz powinien ci powiedzieć.
  9. Hej, Przechodzę z Escitalopram na Moklobemid. Ulotka i psychiatra mówią, że przy Moklo należy ograniczyć spożywanie produktów bogate w tyraminę (niektóre sery, niektóre alkohole, wędzonki, produkty nieświeże i przeterminowane). 1. Czy zwracacie uwagę na dietę przy braniu Moklobemidu? 2. Czy mieliście jakieś przeboje przy spożywaniu np.: - pizzy serowej - 3-4 lanych piw
  10. Tak, wiele osób pisze, że esci się czasem wolniej rozkręca. Ja biorę 5 tydzień, w niedzielę byłem na wieży widokowej i lęk wysokości cały czas jest, może spadł o 10%. Ale dajesz nadzieję
  11. Dzieki Piotrek, zapiszę te leki i pogadam z lekarzem. Z erekcją jest (jeszcze) nieźle, tylko że ciężko mnie podniecić a obawiam się, że może być jeszcze gorzej. Dzięki Marek, warto więc kontrolować testosteron. Chociaż ja bym wolał jak najszybciej odstawić esci jak się głowa unormuje. A na lęki to może będę musiał spróbować z psychoterapią ale koszta wtedy są już niewspółmiernie większe
  12. Temat co prawda z tamtego roku ale jak już podbity to napiszę, może komuś pomogę. Mi psychiatra doradziła tzw. oddział dzienny, finansowany przez NFZ. W skrócie polega to na regularnych zajęciach terapeutycznych w grupie. Wtedy przynajmniej będziesz miał sens gdziekolwiek wstawać. Popytaj psychologa i psychiatry o tą opcję lub poszukaj w necie.
  13. Hej, Psychiatra mi zdiagnozowała łagodną depresje i nerwicę. Przepisała mi escitalopram, najpierw w dawce 2.5 (ćwierć tabletki 10 mg), następnie 5 i 7.5. Trochę ostrożnie ale widocznie doktor uznała, że się nie ma co śpieszyć. Teraz jestem po trzech tygodniach i wchodzę na dawkę na 10 mg. Efektów na razie brak (z wyjątkiem utraty libido), ale mam nadzieję, że się rozkręci. 1. Myślicie, że esci mi pomoże w "lęku przed działaniem" (lęku przed podejmowaniem nowych wyzwań) 2. Czy esci pomaga na stres czy ma raczej działanie neutralne co do stresu? 3. Jak poprawić libido? Brać środki na potencje z apteki i/lub testosteron (testosteron mam w dolnych granicach normy) czy poprosić o coś na receptę? Dzięki za pomoc.
×