Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Alexis85

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  1. Nie wiem, jestem już prawie3 miechy po zakończeniu terapii i jakoś ciągle analizuje to moje zakończenie terapii. W życiu nie podałam mojemu terapeucie ręki na przywitanie i zakończenie , a tu taka sytuacja jak wyciągnięcie rąk do przytulenia. Normalne naturalne przytulenie ,nic nadzwyczajnego podtekstowego, ale już nie mam możliwości obgadania tego, bo już koniec haha i rozkminiam. Dlatego chciałam się dowiedzieć jak to u Was było na koniec terapii w tym właśnie nurcie. Ale cóż po prostu było to ludzkie naturalne zachowanie
  2. Czyli na koniec obyło się bez przytulenia i podania ręki ?
  3. Jakie macie doświadczenia z terapeutami odnośnie zakończenia terapii w nurcie psychodynamicznym. Czy mimo, że w tym nurcie dotyk jest zabroniony , to czy terapeuta przeciwnej płci może na koniec podać rękę , bądź zaprosić do przytulenia ? Rozumiem, że są też ludźmi i że jest to naturalny odruch, ale zastanawiam się czy nie jest to mimo wszytsko złamanie granicy. Bo w końcu psychoterapeuta będzie już dla danej osoby zawsze.
×