Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

kygo

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  1. kygo

    Pomoc

    Dzięki za wytłumaczenie, to muszę i ja sprawdzić. Nie będę myślała o wzroku i zobaczymy To zajrzę na instagrama
  2. kygo

    Pomoc

    Hmmm, co to oznacza, że beż Twojej intencji? Ja mam tak, że jak wyjdę na ulicę i już tak widzę. Co ciekawe, przy niektórych źródłach światła widzę normalnie, przy niektórych nie.
  3. kygo

    Pomoc

    Hmm, żle napisałam w poście. NIe, nigdy nie byłam u psychiatry dlatego się zastanawiam nad moimi dziwnymi objawami. Tym bardziej, że okulista nie widział problemu. Jeden stwierdził, że to może być po sterydach. W sumie sama już nie wiem.
  4. kygo

    Pomoc

    Jestem tu nowa i proszę o pomoc. Nigdy na nic nie chorowałam, leków nie brałam. Zaczęło się od tego, że obudził mnie szum w uchu, który wycisza się po uciśnięciu tętnicy szyjnej, czyli jak zamykam dopływ krwi. Skierowano mnie na badania słuchu, które wyszły źle- stwierdzono ubytek słuchu. Zaczęłam brać sterydy, potem leki na poprawienie ukrwienia ucha i mózgu. Słuch odzyskałam, szum ucha mam cały czas. Jednak zaczęły dziać się dziwne rzeczy i tu chciałam się Was poradzić. Zastanawiam się czy w ciągu tego czasu nie popadłam w nerwicę bo mam dziwne objawy. Po diagnozie bardzo się stresowałam bo jestem młoda i bałam się, że nie odzyskam słuchu. Myślałam też, że to skutek uboczny leków ale objawy nie znikają, pojawił się też jeden nowy. Objawy dotyczą zaburzeń widzenia. Czasem jak spojrzę na ścianę, na jakieś jasne tło to widzę takie kółko- które składa się z czarnych prążków a pomiędzy tymi prążkami jest pusta przestrzeń. Oprócz tego mam nadwrażliwość na światło, jak spojrzę na światła samochodów to wydaje mi się, że niektóre bardzo jasno świecą i odchodzą od nich długie promienie. Na początku te promienie były białe/żółte, czyli normalne, teraz pojawiły się kolorowe. Taki sam objaw widzę od innego źródła światła np. od latarki w telefonie. Dodatkowo pojawił sie objaw, że jak spojrzę na źródło światła i mrugnę to światło jakby się przedłuża na dół. U okulisty juz byłam, nie widzi nieprawiłowości, dał mi tylko inne szkła korekcyjne, raz usnęłam w soczewkach. Neurolog zrobił mi podstawowe badania i wszystko ok. Miałam rezonans magnetyczny głowy i doppler tętnic szyjnych ze względu na niedosłuch- wyszło ok. Czy może ktoś z Was miał takie objawy zaburzeń widzenia w przebiegu np, nerwicy? Do szumu już się trochę przyzwyczaiłam ale nie wiem skąd te zaburzenia widzenia. Wcześniej ich nie miałam i trochę mnie przerażają. Nie wiem czy iść do psychiatry i znów faszerować się lekami.
  5. kygo

    dubel

    Jestem tu nowa i proszę o pomoc. Nigdy na nic nie chorowałam, leków nie brałam. Zaczęło się od tego, że obudził mnie szum w uchu, który wycisza się po uciśnięciu tętnicy szyjnej, czyli jak zamykam dopływ krwi. Skierowano mnie na badania słuchu, które wyszły źle- stwierdzono ubytek słuchu. Zaczęłam brać sterydy, potem leki na poprawienie ukrwienia ucha i mózgu. Słuch odzyskałam, szum ucha mam cały czas. Jednak zaczęły dziać się dziwne rzeczy i tu chciałam się Was poradzić. Zastanawiam się czy w ciągu tego czasu nie popadłam w nerwicę bo mam dziwne objawy. Po diagnozie bardzo się stresowałam bo jestem młoda i bałam się, że nie odzyskam słuchu. Myślałam też, że to skutek uboczny leków ale objawy nie znikają, pojawił się też jeden nowy. Objawy dotyczą zaburzeń widzenia. Czasem jak spojrzę na ścianę, na jakieś jasne tło to widzę takie kółko- które składa się z czarnych prążków a pomiędzy tymi prążkami jest pusta przestrzeń. Oprócz tego mam nadwrażliwość na światło, jak spojrzę na światła samochodów to wydaje mi się, że niektóre bardzo jasno świecą i odchodzą od nich długie promienie. Na początku te promienie były białe/żółte, czyli normalne, teraz pojawiły się kolorowe. Taki sam objaw widzę od innego źródła światła np. od latarki w telefonie. Dodatkowo pojawił sie objaw, że jak spojrzę na źródło światła i mrugnę to światło jakby się przedłuża na dół. U okulisty juz byłam, nie widzi nieprawiłowości, dał mi tylko inne szkła korekcyjne, raz usnęłam w soczewkach. Neurolog zrobił mi podstawowe badania i wszystko ok. Miałam rezonans magnetyczny głowy i doppler tętnic szyjnych ze względu na niedosłuch- wyszło ok. Czy może ktoś z Was miał takie objawy zaburzeń widzenia w przebiegu np, nerwicy? Do szumu już się trochę przyzwyczaiłam ale nie wiem skąd te zaburzenia widzenia. Wcześniej ich nie miałam i trochę mnie przerażają. Nie wiem czy iść do psychiatry i znów faszerować się lekami.
×