Na forum jest dużo wątków ludzie piszą o wielu problemach takich. Współczuję Ci to musi być ciężkie suchość i brak śliny... bardzo jak taka angina A ból gardła to okropnie. Ale ja Cię pociesze nie ma możliwości żeby ci nie przeszło jeśli to od nerwicy A tak jest to to są objawy które dokuczaja wracają ale nie są na stałe i do grobowej deski! Mechanizm będzie taki że będziesz mieć lepszy czas, mniej stresu, coś się zmieni, mózg czymś się zajmie, to będziesz się łapać na tym że coś nie dokucza albo przeszło. Więc głowa do góry, przejdzie na milion procent
Ale oczywiście zajmij się sobą, idź po leki od psychiatry lub spróbuj z psychologiem. Powodzenia