Ja jak zbudowałem dom to zajęło tyle godzin że nie miałam siły grać. Ale pamiętam że w Dziwnowie typiary miały cmentarz na podwórku i duchy latały sobie w nocy. Z kolei moja simka chyba jedyną jaka miałam to do niej przychodził kosmita różowy królik w nocy. Zaś raz najpierw zrobiłam rodzinę simow zostawilam ich na trawie i stawiałam dom. Kiedy zrobiłam Play to mieli wszystko na czerwono i nastolatka zemdlala na schodach na wejściu i wtedy pojawiła się śmierć wykrecila komórka i zniknęli i powstał nagrobek. Rodzice zaczęli tam płakać przez jakiś czas ale poszli jeść bo by umarli
No i co robisz presję mówiłam że mam okres i nie wiem jak będzie bo tam nie ma mydla i wgl mam wielkie okresy
@shadow_nono ale jest pumpingland