Parę kwestii
- nie kpie z Ciebie, jak coś proszę o przyklad
- żart w miałam na myśli że mogłam Cię nie poinformowac że skoro używasz zawsze tych uśmiechów do ludzi na forum to się domyślam że nie jest on ironiczny przeważnie, choć czasem jest, jak u każdego
- ja nawet nie wiem o co się obraziłes, z rozmowy zapamiętałam że wysłałeś mi xviii wieczny tekst na podryw, cyt. Wyślij mi zdjęcie swego szmaragdowego lica, co jak dla mnie jest mega kpiące ale okej, ja ci potem napisałam różne komplementy jakie możesz mówić kobieta (bo mówiłeś że to się kobieta podoba a potem że w sumie nabijasz się z ludzi co tak piszą) więc to była formą przysługi z mojej strony. I było ok, a potem nie wiem co było że napisałam że cyt. Chodzisz struty i emanujesz tym na mnie, i że jakbyś mi na żywo tak zrobił to bym wzięła Cię za chabety
Jak mu to pomaga to niech sobie pisze publicznie, może mu pomaga. Ja jestem za stara na takie darcie kotów i mnie to nuży
I nie wiem Mic ale na serio uważasz że to ja mam problem? I ja jestem toksyczna? Jesteś jedyną osobą co mi tak pisze