-
Postów
7 465 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia Dalila_
-
Duże? Nie było wielkich przymrozkow chyba w tym roku. Ogniska to typowe rozwiązanie co rok pala Muszą pozadymiac Duże były mrozy???
-
Zmiana wyglądu twarzy od zaburzeń i leków.
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Pozostałe zaburzenia
Mam nadzieję że nie będę musiała nigdy brać neuroleptykow zaczynać. Oby max benzo i dziękuję xd -
Syfiasta sprawa. Ale niektórym ludziom potrafi też odbić właśnie pod wpływem jakiś przyjebów. Zwykle po latach się obudzą z ręką w nocniku że ktoś jednak mimo manipulowal wykorzystywał zrobił złego człowieka do złych celów. No ale relacji z tymi co pokrzywdzili już nie naprawią bo tamci zdążą zmądrzeć @MiśDuży Nimi*
-
Oł dzięki. To duży kaliber najwiekszy
-
Tak niestety wraca kluje, gorzej tez ta głowa i buzia spuchnieta. Dziękuję za wasza troskę ludzie! to takie miłe że na świecie są też mili ludzie i wspierający Na serio, tyle przykrych rzeczy się czyta co tak przycmiewa te dobre osoby
-
Ale przyjazniles się 2 lata po zakończeniu związku jeszcze? Ogólnie wychodzi na to że byłeś z mega zaburzeną osobą. Czas dość krótki więc pewnie te cechy się jeszcze nie ujawniły. Mniej prawdopodobne że mu się coś odkleilo w głowie ale też możliwe, może zachorował. Im szybciej sam go zbanujesz tym lepiej. A plotkami się nie przejmuj, ludzie lubią gadać A rozsądni raczej do wszelkich rewelacji mają rezerwę i nie wierzą bo wiedzą ile bzdur ludzie paplaja na złość
-
Co to za substancją z jakiej grupy?
-
Czy epapierosy i fajki wodne to też jest w sumie aromaterapia? Też się wącha olejki
-
Do tej rodzinnej to też dopiero zaczęłam chodzić więc mnie nie zna niestety. Akurat tak wyszło. Ale ode mnie z rodziny do niej chodzili chodzą więc wiem że jest całkiem spoko. No i przynajmniej wyglądała na zmartwiona/zainteresowana tym uchem jak u niej byłam. Więc jestem dobrej myśli ze nie jest taka że na lodzie zostawia sobie kogoś. I raczej młoda taka 40 więc uffff
-
A tak!! aż się za głowę łapie czasem jakie ja mam wnioski głupie niekiedy sory Przypomniał mi się lekarz co byłam latem u ortopedy z bólem biodra. On mi zrobił usg kolana która no tam miałam coś z nim od dziecka ale poszłam z bólem biodra. I ja się zamulona w domu zorientowałam. A byłam ostatnim pacjentem pewnie mu się spieszylo xd
-
Jak będzie paprac się to nie będzie wyjścia pójdę do następnego laryngologa jakiegoś no cóż. Ktoś musi do naszej powiatowej mieściny zajezdzac z tych dużych miast do przyjmowania. W tej przychodni akurat tylko jeszcze inna babka jakaś ale zmieniłam ja żeby być szybciej;///
-
Tak na emeryturze może by więcej relaksu miał:D ale może chce pomagać pacjentom hahaha. Tak zbadał że poszedł do końca gabinetu do ściany i kazał słowa powtarzać. I zajrzał taka metalową końcówka do ucha taka sama jak ta rodzinna. Powiedział że sucho w uchu więc ból musi być z innej przyczyny. I do widzenia Pani!!!
-
Dostałeś lek z dziedziny weterynarii? łał ale numer!!! Nieźle!! ja mam mieszane odczucia do wieku. Bo za starymi przemawia doświadczenie wiedza. Miałam sytuację teraz nie przypomnę ale myślę że nawet nie raz. Że właśnie stary lekarz tak jakoś intuicję miał że żaden inny się właśnie nie domyślil że to może być taka nietypowa przyczyna. Także tak też bywa. Babcia miała wizytę w domu niedawno bardzo zachwalala młodziutka lekarka. Że tak dokładnie jej zalecila i się tak przykladala jak nikt. Wiec miała empatię powolanie młodzi często zgłębiaja wiedze bo to ich jeszcze kręci. Ale kojarzy mi się sytuacja trochę podobnie jak z doktorantami czy nauczycielami, młodzi jak poczują krew i władze to często się wywyzszali byli za dużo wymagający no sprawiało im radość takie pastwienie. Lekarze też tak mi się tak kojarzą ze to zależy
-
Okej odpowiedź do Miś Duży też się nie dodała. I znów telefon się zrestetiwal. Co z zajmie mi to może pół nocy ale odpowiem bo jestem uparta
-
Dlaczego faszerują? Było coś z uchem, przecież ciekło mi z niego, był ból, antybiotyki to też są leki co się w różnych zapaleniach czy chorobach przepisuje nawet dzieciaczkom trzeba nieraz. To chyba nie dziwne ze poszłam z uchem i dostałam antybiotyk tzw pierwszego rzutu, najpopularniejszy, dokładnie ten co libed strzelił że na pewno to dają. Ja tam cieszę się że dostałam bo już wiadomo że czymś innym trzeba poleczyc. Skoro na bakterie nie pasował to muszę dostać zapewne podobnie na wirusa, Internet też tak zalecił. Wiesz no pewnie jakbym poszła prywatnie do super lekarza albo nie wiem kliniki leczenia uszu w dużym mieście to może by robili testy wymazy i inne rzeczy ale to nie na NFZ takie cuda