Nie wiem jak jest statystycznie. Ale wczoraj dałam kosza xd pewnemu osobnikowi w sumie smuteczek;( ale nie o tym. No to on właśnie się niby chamral z żoną, ze to ona się przypierdalala, córka 10 letnia mówił stresa miała przez to, wzięli rozwód i jest spokój. Ale..... ona jest u niego w co drugi weekend zabierana w piątek, A także we wtorki i czwartki w tygodniu każdym. I ja uważam jak się zastanowię nie chciałabym bym dzieckiem wpisanym w kalendarz dorosłych i wozonym jak przedmiot. Niesmaczne mi się wydaje, i również smutne życie. Myślę że w domu musi być naprawdę atmosfera pierdolenia żeby opcja kalendarzowa była dla dziecka lepsza xd
Atmosfera popierdolenia znaczy