Oj ubrania stylowe i eleganckie, mocna szminka, krótkie siwe cięcie. Kropla perfum, paznokcie od kosmetyczki. Wgl to możesz przecież zaproponować dziewczynie żeby mamie zrobiła metamorfozę stylową. Ja bym się mega jarała jakbym mogła komuś szafę wymienić mówić w których kolorach i fasonach dobrze. Czad xd może by było was stać żeby mamie fundowac regularnie paznokcie, a ciuchy to nie kwestia ceny bo można ubrać się w najtańsze szmatki a ładnie. Więc wymiana szafy nie musi być kosztowna!
Was w sensie mama sama czy Ty byś paznokcie płacił. A może dziewczyna ma lampę i by robiła bez problemu jej? Poproś