Trudno mi sobie wyobrazić że czas posiadasz na gadanie obcemu człowiekowi o sobie i mu za to płacisz. I to ma w czymś pomóc. Ale nie będę jątrzyc niektórzy oceniają terapię na pomocną i coś im to daje
Chodziło mi o to że jak ktoś jest zaradny to żyć nie umierać w skrócie. Rozwiązuje to ludzkie bolączki w większości
Jak masz wystarczająco hajsu
Wszystko można ugryźć od najlepszej strony i nawet jak spotka Cię coś złego to i tak z tym hajsem masz największe szanse stawic temu czolo
Ja nie wiem po co ludziom zaradnym psycholodzy. To można mieć problemy innej natury i sobie z nimi nie radzić
Opowiadajce coś o tych terapeutach jacy byli że was coś urzekło noo
Aha współczuję no ale jak już masz chorobę to nic nie zrobisz. a jak zrobisz to badanie to się może okazać że wcale jej nie masz. Idź śmiało nie jest to jakieś bolesne ale jest dyskomfort podobno