Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Marvell

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  1. Cześć! Mam na imię Marvell, zalogowałem się ponieważ chciałbym podzielić się doświadczeniem jak sobie radzę z zaburzeniami, jestem otwarty na pytania. Mam 27 lat. Diagnozowali mi wszystko: Schizofrenię, PTSD, zaburzenia osobowości, CHAD, uzależnienie od substancji psychoaktywnych. Przez okres 10 lat próbowałem różnych narkotyków i leków co było spowodowane niezadowoleniem z życia , poczuciem osamotnienia i alienacji które zaczęlo sie jak miałem około 17 lat. Wtedy nie wiedziałem co to jest depresja w ogóle się tym nie interesowałem ale doła miałem ogromnego i przewlekłego. Specyficzny stan. Ciągnęło mnie do marihuany i tak się zaczęło. Lądowałem wiele razy w szpitalu. Zacząłem regularnie brać leki, teraz biorę 4 - Trittico, Olaznapinę, Abilify i Pregabalinę. Leczyłem się terapeutycznie, psychoanaliza, odwyk, ośrodek podwójnych diagnoz, zwykła psychoterapia itp Obecnie utrzymuję się w stabilnym stanie o lekach i modlitwie ( nie lubię określenia wierzący bardziej jestem zainteresowany duchowością i jej przejawami) Mógłbym mieć wiele do zarzucenia swojemu obecnemu stanowi ale nie mam. Jestem wdzięczny, że mam co jeść, gdzie spać i w co się ubrać. Mieszkam z rodzicami i bratem. To dla mnie duży luskus i dobre warunki żeby nabywać stabilności. Mieszkałem również sam i starałem się pracować ale średnio mi to wychodziło. Obecnie szukam pracy i czekam na wyniki rekrutacji na filozofię. Dużo spaceruję ( może to niepokój psychoruchowy?), lubię czytać ( chociaż może mi brak koncentracji, może nie jest taka jak kiedyś?), dużo śpię ( wolałbym mniej ale jest to przyjemne). Ogólnie jest duży pozytyw bo bywałem w stanach tragicznych. Piję dużo kawy, jestem w trakcie rzucania fajek z tabexem. Nie chce się rozpisywać o sobie jakoś nadmiernie więc jeśli jest tu ktoś kto się utożsamił z jakąś częścią tego krótkiego opisu to fajnie.
×