Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ZmartwionyLisek

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  1. Dzień dobry, piszę żeby zaczerpnąć opinii... Od kwietnia mam stwierdzoną depresję, najpierw leczenie sertraliną, nie przyniosło efektów. Psychiatra zmieniła mi lek na wenlafaksynę, najpierw 2 tygodnie dawka 37,5mg, potem 2 tyg 75mg, teraz od 5 dni 112,5 mg. Najpierw było dobrze, bez większych efektów ubocznych, może lekkie drżenia mięśni. Ale od kilku dni jest dramat.... ciągle czuję się napięta, taka nabuzowana jakby coś się miało wydarzyć. Do tego zaczynam mieć wrażenie, że nic nie czuję względem nikogo, zwłaszcza względem mojego partnera. Nie chce mi się z nim rozmawiać, nawet sama jego obecność mnie denerwuje... już sama nie wiem co z tym zrobić. Czy ktoś miał podobnie ? Czy SNRI mogą dawać takie objawy "odcięcia emocjonalnego" względem najbliższych ? Pozdrawiam serdecznie !
×