Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Lejdi

Użytkownik
  • Zawartość

    166
  • Rejestracja

  1. o też miałam wczoraj takie bóle w okolicach czoła ale jak czasem mnie weźmie to nic nie pomoże i tabletka w ruch. @Karolinazaza a zaczynasz pracę w korporacji zdalnie? Czy z ludźmi? Dopytuję tak bo jestem w trakcie szukania własnie i nie wiem jak to będzie, czy w ogole teraz jest szansa aby ktoś szkolił pracownika jak trzeba zachować pomiędzy pracownikami 1,5 m.
  2. @kier_ka jak ja brałam ileś lat temu antykoncepcję to mega dołki i ciężkość, po ostawieniu wszystko minęło:)
  3. @Karolinazaza a kiedy robilas badanie? Dziś gadałam z kadrową i mówi, że medycna praca nie działa, ale to może u nas. A własnie przeczytalam, że od teraz ma zdalnie być medycyna praca, konsultacja zdalna i wystawiają zaśw.
  4. Hej Wszystkim! U mnie jako tako, póki siedzę w domu jest dobrze, ale każde pilne załatwienie czy nawet zamawianie produktów do domu mnie stresuje, czy wizyta listonosza, bo później myślę, czy się nie zaraziłam. Do tego te święta i muszę jechać do rodziny, jak sobie z tym radzicie? a rodzice sie plątają też, może nie tak dużo ale jednak wychodzą do sklepów.. grrr. No i takie przyziemne rzeczy mnie martwią, chciałam zmienić pracę w tym roku a widzę, że ciężko będzie..
  5. Ja mam właśnie doła przez ten brak dostępu teraz do specjalistów:( Nie wiecie może ile czasu można chodzić z ubytkiem jak ząb pobolewa? Nigdy nie miałam problemów z zębami a tu nagle takie coś. Boję się, że dopiero za parę miesięcy pójdę i ząb mi wypadnie czy jakieś leczenie inwazyjne wtedy będę musiała mieć, u nas na osiedlu centrum stomatologii nieczynne do odwołania. Dla mnie też każde wyjście to stres, wczoraj byłam w sklepie to dużo ludzi, ogólnie sporo się kręci na zewnątrz, palą, kaszlą, jestem w panice czy coś złapałam..Nie mam maseczki.. Mam nadzieję, że u was lepiej?
  6. Hej jak się macie?:) w lękach czy już się przyzwyczailiście? Słuchajcie musimy sie teraz pilnować z "innymi" chorobami bo ciężko z wizytą po specjalistach a też po co mamy się narażać, już troszkę lekarzy jest zakażonych.. @maribellcherry to dobrze, że z domu pracujesz, mnie przeraża powrót do pracy i dojazdy, zaczynam w maju a nie wiem jak to będzie. Chiny chyba 3 miesiące w totalnym zamknięciu nim wyszły na prostą... ogólnie bym mogła przeczekać ile się da ale najbardziej mi spędza sen z powiek właśnie praca czy niezbędne wizyty w przychodni, które muszę mieć. No i oczywiście rodzinka i te świąteczne spotkania.
  7. @leniek644 tak czuję taki puls też na brzuchu. a Tam gdzie są jelita to czuję takie ruchy jelit. Nie martw się:*
  8. @nerwa dzięki za wniesienie trochę pozytywnych informacji:) A nie będziesz się bała i tak wychodzić za jakiś czas? Wiecie co, ja nawet jak powiedzą, że są mniejsze przyrosty dzienne, to chyba się nie odważę prędko na wyjścia do kin, galerii, na imprezy itd.. A na lotnisku to bym chyba padła ze strachu..Trochę chyba zmieni się to życie.. Tak, informacje z Chin są dobre ale sie zastanawiam jak będzie w Europie, no chyba że się coś zmieni jeszcze, chciałabym ale nie wiem sama w co już wierzyć. Chiny chyba były zamknięte od 3 miesięcy tak? Mnie martwi ten ruch w UE , mimo, że ograniczony można się przemieszczać, powroty masowe Polaków, postawa UK wobec pandemii.. dużo moich znajomych dalej jeździ wszędzie nie wiem jakim cudem?
  9. @zakazana88 bez badania moczu ciężko powiedzieć. Ja tak mam co jakiś czas, zwłaszcza przed okresem, nie wiem może z nerwów bo poprzednie badania wykluczyły zapalenie pęcherza. A na cystoskopię się boję iść więc narazie temat poszedł w odstawkę. Urolog stwierdził kiedyś, że jak w nocy nie latam do wc to raczej może to być nadreaktywność pęcherza związana z emocjami w ciągu dnia.
  10. @laveno to są w korzystnym wieku, moi po 70 już. Wiem, że to trudne ale trzymaj się myśli o tym jak jest teraz, że jesteście zdrowi i że u nas póki co lepiej niż Włochy, Hiszpania itp. No może ich namówisz bardziej na siedzenie w domu jeszcze albo sami się wystraszą statystykami. Wiecie co ja rano wstaję i pierwsze co to patrzę na liczby i od razu załamka, ma też ktoś tak?:)
  11. @patrycja03 to obserwuj siebie, czy pojawia się kaszel itp, ale jesteś młoda więc tak czy siak będzie dobrze!!!!!!! @laveno a w jakim wieku masz rodziców? Moi też jakoś niespecjalnie się boją, teraz się niby dopasowali do kwarantanny ale już planują że po tych 2 tyg będą jeździć itd. Zresztą moi znajomi też. Ludzie myślą, że za 2 tyg wirus zniknie czy co. Przecież statystyki będą cały czas szły w górę i większa szansa na zarażenie będzie niż tydzień temu czy dziś, mi już słabo jak pomyślę o wyjściach i załatwieniach, nie wiem co mam zrobić sama , najgorzej że zbliża się mój powrót do pracy i tu już nie mam wyboru..
  12. @leniek644 jak masz okazję to skorzystaj z L4 , nie patrz co pomyślą w pracy. Oni może nie mają lęków itp. A Twoja odporność przez ten stres też się załamie. Szkoda życia. No chyba, że zobaczysz jak będzie w tym tygodniu jeszcze , może już ludzie kupili to co mieli. @laveno rozumiem Cię, może puścisz jakieś filmiki im z Włoch itd, o drastycznej sytuacji albo podrzucisz im coś do poczytania, niektóre artykuły mrożą krew w żyłach o sytuacji w Lombardii. w TV też wszędzie bębnią aby dać sobie spokój z wyjściami i mszami. moi rodzice też chodzą, tyle, że ja osobno mieszkam ale planują za 2 tyg już do mnie przyjechać, zahaczając pewnie po drodze o Biedronkę, stację itd.... Mam dość jak pomyślę o świętach i że będą chcieli iść z koszykiem. Objawy covid to wysoka gorączka i suchy kaszel (zwykle). @nerwa no mnie uspokoiły troszkę działania i procedury w Polsce, chociaż pewnie wszystko zależy od ludzi, teraz mam możliwość w domu siedzieć więc luz ale ja już się boję co dalej.. Jak za 2 tyg czy miesiąc znów przywrócą szkoły, galerie, knajpy itd to nie będziecie się bały wychodzić np do lekarza czy sklepu czy jechać mpk? Bo ja tak a pewnie liczba zakażonych też wzrośnie w moim mieście do tego czasu...
  13. @leniek644 a nie myśłałaś iść na zwolnienie? @laveno w pełni rozumiem! zobacz na zakupy spożywcze online, ja zamówiłam z Lidla , ale wiem, że nie wszędzie są możliwości @nerwa a są jacyś pozytywni pacjenci z Twoich rejonów? Wychodzisz dużo na codzień? Ja od dziś ograniczyłam na maksa wyjścia. Ale i tak się boję czy się nie wykluje coś z poprzednich wyjść. Po jakim czasie od zarażenia są objawy?
  14. @laveno ja bym szła też, teraz jest małe prawodopodobieństwo a za chwilę u nas będą ogniska. Chociaż rozumiem, ja dziś musiałam iść jechać mpk itd. To co mogę ograniczyłam. Na koniec marca mam endokrynologa w państwowej przychodni i sama nie wiem co robić. Bo mam do niego przyjść z wynikami z krwi czyli jeszcze do lab wizyta gdzie też tłumy. Kurcze już myślałam, że może wyjdę na prostą z tą hipochondrią w tym roku ale ten wirus dał czadu, wiadomo mam dni, że jest ok ale ogólnie trochę żyję jak na tykającej bombie, boję się że całą planetę szlag trafi. A jak wy się czujecie?
  15. Kochani a czy z nerwów i z przemęczenia może boleć gardło itp? Jestem przerażona, w nocy mnie złapał ból gardła, pierwszy raz od 1,5 roku. Dziś mam chrypkę, boję się mierzyć temperatury. @leniek644 może zamkną aptekę jak w Twoim rejonie będzie dużo przypadków a skąd pochodzisz? W sumie to masz o tyle dobrze, że masz dostęp do leków. Ja bym mogła posiedzieć nawet z miesiąc w domu jakbym się przygotowała ale tego czego się boję to że teraz gdzieś wcześniej to złapię lub moja rodzina. Rodzice dużo wychodzą w miejsca zatłoczone, bo w domu nie chcą się stresować tym tematem. @zakazana88 no u mnie tylko na jakąś obsesje działa wizyta i usg i wymuszenie na lekarzu, że to raczej nic złego;-) Znamiona oglądałam codziennie aż je wycięłam i zbadałam, nic innego nie pomagało. Chociaż i tak liczyłam, że doktor powie, że nie ma sensu wycinać bo są na pewno łagodne.
×