Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Buckethead

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Witam, Mój problem wydaje się dość unikatowy, a przynajmniej nie znalazłem takiego na forum. Otóż mam ciągłą potrzebę kontaktu ze znajomymi. Tkwi to we mnie do tego stopnia, że mógłbym spotykać się z kimś dosłownie codziennie. Nie brakuje mi znajomych, chociaż cały czas mam uczucie, że ich tracę, mimo tego, że widuje się z nimi regularnie. Jeden dzień siedzę w domu i od razu robię się smutny, mam wrażenie, że nie mam do kogo się odezwać. Wszystko zaczęło się w tamtym roku, kiedy zmieniłem pracę, ze współpracownikami miałem bardzo dobry kontakt (wręcz się przyjaźniłem) i choć stale utrzymujemy kontakt mam wrażenie, że ich tracę (i nie tylko ich). Dodam, że mam stałą dziewczynę i to nie da się ukryć, że rzutuje na związku. Proszę o jakiś komentarz w tej sprawie, czy ja oszalałem?
×