Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Homo deus

Użytkownik
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  1. Witajcie, dziś byłam u lekarza. Zwiększył mi dawkę na 2 x 30 mg. Rano i wieczorem tabletka. Zobaczymy czy będę lepiej spala, bo budzę się o 3 lub 4 w nocy. Podobno ma pomóc...
  2. To naprawdę indywidualna sprawa. Trzeba spróbować. Ale pobierz to ze 2 miechy. Z tego co obserwuje, to naprawdę różnie bywa. Ja po duloksetyne mam większy lęk niż po esci, więc kto wie, może akurat Ci przypasuje.
  3. A propos dolegliwości bólowych mięśni, stawów, ktoś pisał że brał Nimesulid. To też NLPZ. Więc przeciwwskany. Biorę teraz Duloksetyne i dolegliwości bólowe prawie nieodczuwalne. Z Esci zeszlam m. in. z powodu strasznego bólu podudzi i stawów. O tym, że z czasem zdolowana byłam coraz bardziej nie wspominam. Jeśli chodzi o alkohol. U mnie tolerancja była kiepska. Szybko się upijałam. Do tego dziury w mózgu. Generalnie nie polecam. Piwko - ok. Ale nie więcej. Zresztą, każdy może przetestować sam. Od razu się nie umiera.
  4. Na efekt działania leku trzeba poczekać. Działania uboczne zawsze jakieś będą. Moim zdaniem i 2-3 miesiące trzeba poczekać, aż oceni się wpływ leku. Naście dni to trochę za krótko.
  5. Witajcie, prawie 2 miesiące na duloksetyne ale na 30 mg. Na początku września mam wizytę u lekarza. Jak to wygląda na dziś? W zasadzie największy problem to problemy ze strony przewodu pokarmowego. Wzdęcia, zaparcia, gazy. Myślałam, że zrzuce parę kilo, które przybrała na esci, ale nie zanosi się, mimo, że apetyt mam mniejszy. Jeśli chodzi o samopoczucie to wygląda to nieźle choć dziwnie. Nie mam wielkich zjazdów, co było przyczyną odstawienia esci. Idzie momentami bardzie w góre. Jestem też bardziej drażliwa. Napęd miewam taki, że mycie okien, sprzątanie, traktuje prawie jak relaks. Ale to trochę taki przymus działania niż realizacja zaplanowanych czynności. Bywają jednak dni, gdy nie muszę iść do pracy, że przeleje cały dzień w łóżku i mam wywalone na wszystko. Książek czytać się nie da. Szybko się nudzę. Trochę mam problemy ze snem. Okres popołudniowych drzemek minął ale poranne wstawanie o 6 to problem. Długo się rozkręcam. W nocy się budzę, sny są ale zdecydowanie mniej realne niż na sertralinie z Trittico. Prawie nie ziewam (na esci darłam japę na okrągło). Włosy wypadają trochę mniej niż na sertralinie ale więcej niż na escitalopramie. Alkohol (okazjonalnie) toleruje całkiem dobrze. Oczywiście w umiarkowanych ilościach. Nie jestem wtedy agresywna jak przy esci tylko idę spać. Seks? Na esci było lepiej. Duloksetyna mnie ostro znieczula. Ale nie kastruje. Na razie więc jadę dalej. Zobaczymy czy lekarz zwiększy dawkę, bo przy moim nikotyniźmie to dawka prawie homeopatyczne. Ale jednak coś tam miesza.
  6. Możliwe, że u mnie działanie leku jest słabe bo jestem na Nicorette, w moich żyłach płynie tylko nikotyna....
  7. Mija 3 tydzień brania duloksetyny. Widzę zmiany: zwolniła przemiana materii, wzdęcia, pogorszona ostrość widzenia, senność popołudniowa, nasililo się wypadanie włosów, brak drżenia mięśni, mniejsze bóle kości, stawów, libido a właściwie ogólnie empatia - zmniejszone, skupianie na celu i zlewka po jego osiągnięciu, brak trwałego wewnętrznego poczucia zadowolenia, poczucie lęku - odczuwalne.
  8. Od tygodnia biorę duloksetyne. Wszystko ok. W pierwszy dzień byłam trochę ścięta ale dzień wcześniej wzięłam ostatnia tabletkę escitalopramu, więc może był to jakiś efekt nałożenia leków. Sex ok. Mięśnie, stawy nie bolą. Ciśnienie ok. Energia ok. Tolerancja na alkohol w ilości 3 piwa i setka wódki dobra. Na razie jestem zadowolona. Biorę dawkę 30 mg, preparat dutilox.
  9. Jeżeli boli wszystko tzn. że lek powinno się zmienić.
  10. Ja dopiero mam zacząć brać ale jeżeli lek ma związek z dopaminą, która podnosi ciśnienie, to raczej trudno tego nie kojarzyć. Jednemu zaszkodzi 30 mg innemu nie. To indywidualna reakcja na lek. Lekarz powinien o tym wiedzieć.
  11. Potwierdzam. Bóle kręgosłupa i stawow, mięśni. I przez pół roku nie ustąpiło.
  12. Witajcie, brałam esci przez ponad pół roku. Przeszłam z sertraliny, po której byłam zamulona. Na początku brania esci wystąpiło u mnie pobudzenie, momentami agresja. Po miesiącu się uspokoiło. Żyłam. Jednak im dłużej brałam tym większe wahania nastrojów. I 5 kg do przodu. Zaczynam brać duloksetyne.
×