Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ZnerwicowanaAd

Użytkownik
  • Zawartość

    24
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Cześć! Było tak pięknie a tutaj znowu bum! Mam taki straszny problem z zasypianiem. Kiedy już zasypiam nagle jakby szarpia mnie mięśnie. Czasem nóg czasem rąk ponoć to normalne w nerwicy, mięśnie próbują się zrelaksować (miałam mnóstwo stresów w ciągu ostatniego tygodnia i czułam że nerwica daje o sobie znać), ale przeczytałam że mogą to byś słabe oznaki padaczki tzw. Mioklonie padaczkowe (zawsze się bałam, że może mam padaczke która jeszcze nie dała o sobie znać). Kurde boję się a najgorsze ze bardzo boję się chodzić teraz spać, bo to szarpniecie zawsze tak wyrywa ze snu. Czy ktoś tak kiedyś miał?
  2. Ale jakaś chwila była trzeba szukać takich malutkich rzeczy, bo przestajemy być trochę wdzięczni oczekując ogromnego szczęścia, a to małe leży tuż obok
  3. Myślę, że sie nie Pan grubo myli mnie np wczoraj sprawdziło radość wypicie kawy. Tak dawno jej nie piłam, a jej smak i zapach, cudowny mała rzecz a cieszy. Ooo i na śniadanie miałam kanapki z łososiem. Łosoś jest takie pyszny.
  4. Matko Boska byłeś u 3 różnych lekarz po jedną diagnozę?
  5. O matko bóle mięśni rąk i nóg! Tak dobrze mi znane. Jak gdybym miała zakwasy w obrębie ud, przedramion itp. Jak mnie mam je bardziej jak leżę w łóżku, kiedy wstaje jest okej. Do tego charakterystyczne nagle ruchy kończynamii kiedy zasypiam. Nagle z niczego mam wrażenie że mi jakiś mięsień się spinać i rusza mi ręką czy coś. Mój Neurolog mi wytłumaczył że to w Tezyczce i Nerwicy normalne. Ze stresu napinam mięśnie tak jak gdybym to robiła ćwicząc i te mięśnie bola i mogą dretwiec i drzec, bo spróbuj podtrzymać w górze napięte ręce, po jakiejś chwili są słabe i drżą a Twoje są napięte non stop, więc spoko nie tylko Ty tak masz
  6. Cześć też tak wzdycham i to całe życie, ucisk w klatce jakby ktoś mi siedział i muszę brać głębokie oddechu których czasem nie mogę i się nakręca. To tzw hiperwentylacja o czym dowiedziałam się u Neurologa w listopadzie. Po prostu bierzesz głęboki oddech bo jesteś zestresowana i zmienia się ilość jonów wapnia w Błoniach komórkowych serca i musisz znowu i znowu to powtarzać a tak naprawdę za każdym razem wrzucasz więcej tego wapnia co działa na Twoją niekorzyść potwierdzili mi to na zajęciach na studiach z fizjologicznego punktu widzenia. To nie jest nic groźnego jak mówię całe życie z tym żyje. Neurolog powiedział mi że jak się hiperwentyluje to mogę wziąć papierów torbę i 3 wdechy i wydechy (nie więcej!) ale nigdy nie próbowałam więc nie wiem czy działa
  7. U mnie było cudownie przez jakieś 2 tygodnie, a od 3 dni zaczęłam wmawiać sobie wyrostek, bo mnie kłuje coś po prawej stronie nad pachwina. Nie wiem. Czy serio mnie kłuje czy po prostu już tak sobie powmawialam i niby coś tam mnoe boli wydaje mi się, że po 4 dniach to już zaczęło by być gorzej tym wyrokiem, więc próbuję przestać o tym myśleć, ale jakoś ciężko. Ech, trzeba skupić się na czymś żeby nie myśleć!
  8. Okej może masz rację dopiero w późnym stadium, ale nie masz sie o co martwić. Możesz też iść do dermatologa, poprosić żeby sprawdził znamiona które Cię martwią i je usunąć lub on napewno zleci Ci ich kontrolę co jakiś czas ja np. Mam znamie na czole, ma około 1,5 cm i bardzo często mi się usuwa, narasta na nowo itp, po prostu je obserwuje i badam u dermatologa raz na jakiś czas mojej znajomej odroslo znamie z kilkoma komórkami zmienionym i co? Nic się nie stał to było 3 lata temu, nie ma po nich śladu spokojnie nowotwory nie robią się od tak! Może kiedy tylko dopada Cię myśl o jakiejś chorobie postaraj się ją odgonic? Ja kiedy zaczynam się denerwować i myśleć że może coś mi się stać, daję sobie wycisk z ćwiczeniami, piszę dokogokolwiek prosząc o spacerek, czasem też leżę ten dzień w łóżku i tak mnie bierze na mnie szlag, że na drugi dzień wstaje i mówię koniec! Mam objaw to mam, jak to będzie choroba to na pewno to poznam! Bo musisz wiedzieć że gdybyś była chora to nie myślałabys że jesteś chora na coś, miałabyś takie objawy, że poszłabys do lekarza i tyle, a myślenie o chorobie i strach przed nią to nerwica Naprawdę głowa do góry! trzymam kciuki to minie! Wyjdziesz z tej czarnej dziury dziwnych obaw, które nie mają potwierdzenia!
  9. Hej musisz przestać! Zaufaj mi czerniaka byś poznała nawet na skórze głowy. Z takich pieprzykow sączy się ciecz! Smaruje się dokładnie kremie z filtrem kiedy wychodzisz na słońce i głowa do góry. Chodzisz może na jakeis spotkanie do psychologa? Ja też miałam jazdy na różne dzikie choroby, pare spotkań naprawdę mi pomogło. Wychodziłam stamtąd zupełnie inna i nie martwiłam się! Glowa do góry! Pomysl chwilę czy naprawdę przy tych kilkudziesięciu latach które mamy chcesz na zapas martwić się o choroby? Trzymaj się i daj znać jak tam!
  10. Spokojnie. Ja wydzieline w gardle mam już około 3 miesiące. W moim przypadku jest to pozostałość refluksu i właśnie przeziębienia. Przeziebilam się zima, a z powodu refluksu mam podrażnienione gardło na wysokości tarczycy i trochę pod nią (ten dołek w szyi). Taka wydzielina jest bezbarwna (jeżeli masz jakiś jej kolor to idz na jej badanie do lekarza, jak bezbarwna to wynik podraznionego gardła). Kiedy na dworze robi się wietrznie czy zimno to bardziej podrażnia się gardło i ponownie wydzieline się czuje. Mnie poprawiło się nieco po piciu 2 litrów płynów dziennie (byłam odwodnienia ona się zagęszczala i bardziej ja czułam) i brania jakiś tydzień tabletek które NAWILŻAJĄ gardło. Polecam spróbować
  11. Piękna pogoda kolejny dzień z rzędu, cudowny zachód słońca nad Wrocławiem kiedy wracałam z zajęć, wolny czas, aby uciąć sobie drzemkę, możliwość rozmowy z rodziną, wiadomość, że jutro wraca moja wspolokatorka i nie będę musiała być sama w pokoju, pytania na kolokwium na które umiałam odpowiedzieć, smoothie i ciasto porzeczkowe w ślicznej kawiarence, pracowanie nas wymarzonym projektem.
  12. Święci słońce, jest gorąco. Zjadłam coś słodkiego, mam dzisiaj trochę wolnego czasu
  13. Zmęczenie jest nieodłączną cechą nerwicy i ludzi znerwicowanych. Po pierwsze masz zbyt płytki oddech, co powoduje zmęczenie organów i ich niepoprawne pracowanie, więc są zmęczone po drugie ciągłe napięcie mięśni również męczy organizm. Więc spokojnie, ludzie znerwicowani bardzo dużo śpią, zwłaszcza w ciągu dnia podczas drzemek
  14. Przez tydzień tak super się czułam jak nigdy od kilku miesięcy. Aż sama byłam bardzo zaskoczona, nawet się relaksowałam, a już od wczoraj czułam się jakaś poddenerwowana, nie mogłam zasnąć spokojnie tylko musiałam się uspokoić, mimo że nic się nie działo. Dzisiaj wstaje już lekki stres i ponownie to straszne uczucie jakby na sekundę gardło puchło. No przepraszam, ale jak dla mnie to nie może być żadna choroba chyba, skoro tydzień jest okej, a potem nagle bum. Znowu czuje się po dzisiaj zmęczona i niespokojna i boję się, że zaraz wpadnę w tę czarną dziurę dzikich objawów
  15. Tak byłam u kilku. Laryngolog rozpoznał zaczerwienienie krtani z powodu refluksu żołądkowo przełykowego. Dostałam leki hamujące pompy i zmniejszające wydzielanie kwasów,miałam też dietę. Jednak leki zaprzestałam brać, bo wyplukuja magnez trochę, a przy tezyczce trzeba mieć go dużo obecnie laryngolog mówi, że zaczerwienienie i suchość wynika z tego, że opary kwasów i ten refluks zmacerowaly ścianę, na co biorę lekki do ssania z kwasem hialuronowym i olejek. Na razie jednak o tym zapomniałam, przez to dziwne uczucie zapadania się gardła
×