Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Tomek1996

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. Nie wiem czy to nie jest przypadkiem jakaś trauma,nie wiem jestem pogubiony
  2. Zignorowalem to myślałem że że mną jest wszystko ok jutro mam wizytę u psychiatry przedstawię mu wszystko tak jak jest zobaczymy chce wyjść z tego stanu w którym obecnie jestem towarzyszący lek niepokój swego czasu nawet z domu balem się wyjść w kolejce w sklepie to nie mogłem ustac z nerwów natrętne myśli niskie poczucie wartości wcześniej radzilem sobie jakos w życiu i wgl jednak ten czas minął i muszę przyznać że mam problem nie radzę sobie i potrzebuje pomocy
  3. Witam.dzieki za odpowiedź od grudnia 2017 roku wystąpiły u mnie leki,nerwica możliwe że nawet mam depresję czynniki nie wiem moja matka zachorowała psychicznie cukrzyca i tarczyca dała siewe znaki co odbiło się na jej zdrowiu psychicznym poprostu siadla psychicznie rok praktycznie spędziła w domu z dobrej woli próbowałem ja wyciągnąć z domu na spacer pomóc,wspierać dobrym słowem zaczęły się z nią straszne rzeczy zaniedbywala swoje potrzeby higieniczne i wgl wstyd mi o tym tutaj pisać i mówić ale tak było kobieta w wczesnym życiu energiczna,pracowita przez myśl mi nigdy nie przeszło że z moja matka się tak porobi naprawdę z zdrowej normalnej kobiety szczerze mówiąc przeżyłem szkołę życia mało tego rozstalem się z kobietą praktycznie z pierwsza miłością mojego życia pierwszy poważny związek związek ten trwał 3lata mamy razem dziecko wszystko stało się w tym samym czasie grudzień 2017 może po prostu za dużo się tego wydarzyło i po prostu wysiadłem nie wiem
  4. Czesc wszystkim mam na imie Tomek mam 22lata i chcialem siegnac po porade ewentualna pomoc otoz od grudnia 2017 roku zmagam sie z problemami psychicznymi zaczelo sie to od mojego rozstania z dziewczyna po 3 letnim zwiazku opisze swoje odczucia ktore towarzysza mi od w/w czasu mam problemy z odzywianiem sie,moja zdolnosc intelektualna drastycznie spadla otepienie,poczucie winy,straszne walenie w klatce piersiowej,natretne zle mysli,obawy przed przyszloscia,nie umiejetnosc radzenia sobie w trudnych sytuacjach,odizolowanie od swiata czuje sie w kazdej sytuacji sflustrowany,zdezorientowany,i zagrozony jeszcze troche by tego bylo lecz nie chce was zanudzac od czasu kiedy mam takie objawy probowalem z tym walczyc i probowac wielu rzeczy np chodzilem na basen,zapisalem sie swego czasu na silownie,probowalem wychodzic do ludzi szego czasu pracowalem teraz wiaze ledwo koniec.z koncem moje problemy psychiczne poprostu nie pozwalaja mi normalnie funkcjonowac w.spoleczenstwie ratowalem sie roznymi antydepresantami jak np escilopram actavis 10mg,asentra 50mg,pramolan 50mg,atarax na sen i chyba triticco ciezki temat z tymi lekami dosc sporo czasu bralem te leki i nic nie pomagaja nieraz jest ze mna tak ze wypelnia mnie zupelna euforia stan emocjonalny i psychiczny jakby sie poprawial naprawde ze wszystko jest ok pozniej bumm mega dolina i tak jak pisalem z tymi objawami naprawde nie mam juz sily zyc ludzie normalni spotykaja sie rozmawiaja chodza na imprezy maja zainteresowania a ja.? Zamiast zrobic cos w kierunku zeby bylo lepiej wolalbym wegetowac.choc nie raz naprawde probuje znaczy ciagle probuje cos robic wykonywac proste czynnosci i wgl ale naprawde ciezko mi nie daje juz po prostu sobie rady smutne ze czlowiek nie moze sobie poradzic z wlasna psychika nigdy nie spodziewalem sie ze bede musial wchodzic na forum i wgl ze takie cos moze mi sie przytrafic zawsze uwazalem sie za silnego czlowieka jednak okazalo sie zejestem slaby psychicznie prosze o pomoc moze ktos jest w podobnej sytuacji moze ktos wyszedl z tego kazda opinia wypowiedz czy pomoc bedzie dla mnie bardzo wazna sorry ogolnie jezeli zdania sa jakos nie sklejone albo za jakies bledy momentami mam tez wrazenie ze nie wiem juz co gadam dziekuje za zrozumienie pozdrawiam
  5. Witam w wieku 11 12 lat wykryto u mnie ADHD psychiatra przypisała mi wtedy lek concentra wziąłem 1 tabletke za dzieciaka powiedziałem że nie będę tego brał jako dziecko i nastolatek byłem bystry,błyskotliwy jak każde dziecko może nie każde nie lubiłem się uczyć myślę że rozwijalem się dobrze byłem wygadany,ułożony,zdystplinowany wiadomo każdy za dziecka rozrabial nikt nie jest święty pochodzę ogólnie z nie ciekawej dzielnicy tzw zła sława owiane w wieku 16 do 18 roku palilem marihuanę palilem bo lubiłem działała na mnie bardzo dobrze na początku lepsza koncentracja,poczucie humoru czułem się wyluzowany przy końcówce swojego palenia zaczynałem mieć dziwne objawy miałem wrażenie że wszyscy się na mnie patrzą że jestem złym człowiekiem miałem straszne skutki odstawienne jakby co jestem za legalizacją marihuany i nie widzę nic złego w tym że ktoś tam sobie pali sam palilem sporo czasu koniec końców nie jest to dla mnie wszystko jest dla ludzi ale są pewne granice moje się już wtedy wyczerpały Przebywając wśród ludzi zamknąłem się w sobie nic nie mówiłem do teraz tak mam naprawdę zamknąłem się strasznie w sobie nie wychodzę do znajomych nie chodzę na imprezy jak normalny zdrowy człowiek czuje się jak dziadek mam jakieś dziwne wycofanie społeczne uważam że wszystko jest źle straszne poczucie winy wcześniej normalnie funkcjonowalem chodziłem na siłownię lubiłem przebywać wśród ludzi rozmawiać z nimi teraz adekwatne przeciwieństwo próbuje coś z tym robić ale jest ciężko mi naprawdę w wieku 17 18 lat stwierdzono u mnie niska sprawność intelektu oraz zaburzenia osobowości wiem że większość czytających tu osób powie po co jarales jak masz teraz problem z psychika rozumiem swoj blad swoja glupote i nieodpowiedzialnosc przyjmę wszelką krytykę ale szczerze to proszę o pomoc wypowiedź jeżeli ktoś zmagał zmaga się lub wie co może być efektem moich problemów psychicznych będę dogodnie wdzięczny dziękuję za zrozumienie i wyrozumiałość pozdrawiam wszystkich serdecznie
×