Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Stopka

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. Witam wszystkich, po raz pierwszy w życiu zdecydowałam się na pisanie na forum. Pomine moja nudna historie życiową, puena jest taka że zmagam się z nawrotem nerwicy natręctw myślowych. Dokładniej mam wizje, fantazje mikro i makro wyobrażenia że mogę komuś wyrządzić krzywdę. Jaka krzywdę, pewnie myślicie. Otóż moja wyobraźnia nie zna granic. A to że kogoś kopne, uderze, otruje... I w skutek tego ktoś ucierpi, moja rodzina,, córeczka, moje dzieci w szkole (jestem nauczycielka). Potem wyrzutu sumienia na te myśli, sprawdzanie, ale najgorsze jest pytanie pt"czy ja Cię przypadkiem nie uderzylam" po chwili gdy osoba patrzy na mnie jak na ufola i gdy ja się już tak poczuje odpowiada że nic nie zrobiłam, ja czuję się jak idiotka z chwilą ulgi. Po chwili komulsje wracają. A co jak... I pytanie, sprawdzanie jeszcze raz... Obecnie biorę leki faxigen xl 75 (75 od ponad 2 tygodni) i perazin 25 mg. Chodzę na terapię, bardzo ciężko pracuje na to żeby wydobrzec ale niestety nawrót mnie pokonał, do tego stopnia że jestem na L4 od początku stycznia. Za tydzień chciałabym wrócić do pracy. Sek w tym że jak mam dobry dzień, mało lęków to czuję się na siłach. A jak jest tak jak wczoraj i dzisiaj to się tego boję, wolę zrezygnować z pracy i poczekać w domu na lepsze czasu. Boję się że lęki w pracy mnie przygniota, że wpadnę w spirale sprawdzania i będzie gorzej aż w końcu np zwariuje albo nie daj Boże zrobię coś komuś faktycznie o okaże się strasznym człowiekiem. Nie będę mogła wtedy z tym żyć. Stad prośbą o radę. Jak sobie radzicie w pracy?? , czy ja w ogóle powinnam wracać,?? wiadomo jak ciężko z pracą teraz, zwłaszcza że włączyłam o nią cały poprzedni rok. Raczej lubię uczyć, to taka moja pasja, zawsze tylko to robiłam ale lęki obrzydzily mi to i powoduja że czuję się okropnie. Co robić, co robić, jak żyć?
×