Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

paolanuebe

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  1. Dziękuję Ekspertowi, wiem tylko że czeka mnie długi proces. Zapomnialam zapytac terapeutki ile mniej wiecej lat leczenia mnie czeka. Dowiem się na następnej sesji.
  2. Dziękuję za odpowiedź. Nie powiem, ale nie jest lekko. Jestem w terapii i od czasu kiedy się dokopalam do wypartych wspomnien dotyczacych przemocy seksualnej mam zdiagnozowane objawy ptsd i pojawiaja sie nagminie flashbacki--dzień w dzień, ktore utrudniaja mi normalne funkcjonowanie. Proszę o info czy to się pozbiera w jedną całość w trakcie terapi, czy to przejdzie, minie, bo dosłownie żyć się nie da. Jestem w terapii paychoanalitycznej.
  3. Jestem w terapii i od czasu kiedy się dokopalam do wypartych wspomnien dotyczacych przemocy seksualnej mam zdiagnozowane objawy ptsd i pojawiaja sie nagminie flashbacki--dzień w dzień, ktore utrudniaja mi normalne funkcjonowanie. Proszę o info czy to się pozbiera w jedną całość w trakcie terapi, czy to przejdzie, minie, bo dosłownie żyć się nie da. Jestem w terapii paychoanalitycznej.
  4. Jak sobie radzicie z ptsd a dokładniej mówiąc flashbackami, naglymu atakujacymi wspomnieniami ? (Nie liczac psychoterapii) Jak z tym żyć, lekko nie jest...
  5. Jakie macie sposoby na walkę z ptsd ? Nie licząc psychoterapii
  6. paolanuebe

    Niewypowiedziane cierpienie

    Dzięki za info
  7. paolanuebe

    Niewypowiedziane cierpienie

    O co chodzi w tej terapii schematu? Mogłabym prosić o wyjaśnienie jak praca nad sobą polega ?
  8. paolanuebe

    Niewypowiedziane cierpienie

    Ja pracuje w psychodynamicznej i dopóki nie przepracowalam tematu mężczyzn to też szukałam faceta, który miał cechy ojca. Dobre przepracowane tematu i będziesz wiedziała na czym stoisz agnieszka_kk.
  9. paolanuebe

    Niewypowiedziane cierpienie

    Witam jestem tu nowa. Jestem ofiarą molestowania seksualnego przez ojca przez lata. Mialam syndrom sztokholmski i żyłam na totalnym wyparciu.Prowadzilam przez lata podwójne życie. Od dawna jestem na terapii, ale tematykę gwałtów przepracowuje od pół roku z terapeutka. Dzien w dzien mam flashbacki, dzień w dzień czuje ból psychiczny i ciągle mi się coś "odkleja" ze wspomnień, które zostały wyparte. Czy to kiedyś minie? Czy moja psychika musi wrócić, złożyć te wspomnienia w całość i flashbacki mina? Mimo, że mam dobra terapeutke to czasem mam już dość, bo jestem tym przemeczona. Niestety nie jestem w stanie pracowac, ciagle mi się ręce trzesa i mam bóle somatyczne. Cieszę się, że trafiłam na to forum, bo szukałam grup wsparcia dla ofiar przemocy, ale w mojej okolicy nie ma. Proszę o informację zwrotne, będę bardzo wdzięczna. Jak to wyglądało na waszej terapii? Ja chodzę na psychodynamiczna.
×