Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Issaa

Użytkownik
  • Zawartość

    74
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Ja dostałam ostatnio od znajomej wiadomosc na fb o tresci, ze jakies tam dziecko ma białaczke i ze potrzebuja bardzo rzadkiej grupy krwi, w razie co dzwonić pod nr ...(i tu był podany numer). I mi takie cos wysyła w PRYWATNEJ WIADOMOŚCI. Zdenerwowałam sie, ale mysle sobie, ze to sprawdze co mi szkodzi. I wpisałam ten nr w wyszukiwarke i co sie okazało? Ze to jacys oszusci, połaczenie jest płatne i to sporo i tak naciągają ludzi. A mi juz oczywiscie sie nogi ugiely na wiadomosc o chorym dziecku.
  2. A w ogole to sama tez tego juz nie czytaj najlepiej i tyle, bo sie sama nakręcasz niepotrzebnie
  3. Ale ja Cie rozumiem, takie bomby tez czytałam wielokrotnie. I nie mam Ci czego wybaczać Róża :) Ja Ciebie lubie i lubie czytac Twoje wpisy. Tez kiedys mnie krzyczeli ze pisze o raku mózgu :D
  4. Nie zapominaj o mnie :( chociaz juz sie troche uodporniłam na te historie z internetu. Tez kiedys napisałam o raku mózgu chyba niepotrzebnie, zapominając jakie to forum. Każdemu się zdarza, ale tez bym wolała zebysmy juz nie wstawiały tutaj takich rzeczy, jak to komus cos zdiagnozowano a miał dobre wyniki. W moim przypadku zwłaszcza o ziarnicy i chłoniaku nie chce tego wiedziec :(
  5. No i po co? Nie żal Ci kasy? Przeicez juz miałaś robione tyle razy to usg, myslisz ze ten radiolog cos znajdzie? Nic nie znajdzie, strata czasu i pieniędzy. Bedzie to samo co wczoraj. Mam nadzieje ze psycholog Ci bedzie kazal odwołać to usg i kupic sobie za to cos dla siebie, nie wiem jakies ubranie może.
  6. Zestresowana, internet to chyba największa zguba dla nas wiem, ze cieżko się powstrzymac, ja kiedys całymi dniami potrafiłam siedziec i czytac o chłoniakach. Juz bym mogła z tego prace magisterską pisać. Ale teraz żałuje, ze to czytalam. Na nic mi ta wiedza sie nie przyda, a tylko się stresuje i nie spie spokojnie.
  7. Biedronka ja tak samo. Na chwile uwierze, ze jestem zdrowa i od razu dostaje takiej energii, mogłabym góry przenosić. A za jakiś czas sobie myśle, ze jestem głupia i naiwna, bo mam węzły a myśle że nic mi nie jest i ze powinnam iśc na rtg a nie się cieszyc, bo wcale nie jestem taka zdrowa :/
  8. Wiedziałam ze tak będzie :) a co w ogole powiedział na temat tego węzła duzego jak jajko? Znikł Ci już on? A na ten ekran od usg lepiej nie patrzec :D ja jak miałam usg szyi to spojrzałam a tam jakies czarne jak smoła okragłe kulki :O Myśle sobie, no swietnie, ziarnica jak nic, a za chwile Pani doktor powiedziała, ze nie widzi nic na tej szyi niepokojącego. Ja tylko sobie mysle jak to, a te kulki? A potem w domu sprawdziłam w internecie i się okazało że to tarczyca XD
  9. Dla mnie to jest skandal z tymi rączkami. Pewnie było tak, ze nie widzieli tych rąk na usg ale mysleli, ze a moze nie widac, moze sie schowały, poprzedni radiolog nic nie mówił, to pewnie jest ok, zaczekamy jeszcze. A potem na kolejne usg i kolejny radiolog znowu to samo, ze a to sie przeciez rzadko zdarza, poprzedni nic nie widział, dobra zignoruje to itd. W ogole to zauwazyłam ze lekarze mają tendencję do ignorowania młodych ludzi. Najlepiej to isc i jak sie nie ma widocznych objawów to zmyslac ze sie bardzo zle czuje i wtedy moza łaskawie da skierowanie na jakies badania. Bo jak sie idzie np. z takim wezłem bez innych objawów to oni od razu juz WIEDZĄ ze to na pewno nic złego, bo to sie rzadko zdarza, i w ogole daj mi juz spokój kobieto, NASTĘPNY! Tak to mniej więcej wyglada. Aż się zdenerwowałam.
  10. Wiecie co, irytuje mnie juz to wszystko. Tez czytałam o tym, ze usg nic nie daje. W takim razie po co w ogole robią to usg węzłówch chłonnych, skoro to niby nic nie daje :( człowiek idzie do lekarza, chce miec pewnośc ze wszystko jest ok, a tu takie cos. No zrobimy pani to usg i jak nic nie wyjdzie to jest szansa ze jest pani zdrowa :) AHA. Ja chce miec pewność a nie szanse, ze jestem zdrowa. To juz jest jakis absurd. Usg nie daje pweności, rtg nie daje pewności, nic nie daje pewności :(
  11. Różą, spokojnie ja przed usg dostałam telefon od mamy, w którym oznajmiła "co tam u Ciebie? Bo mi się Renatka sniła (moja ciocia, która zmarła na raka w mlodym wieku)) Także no...na to usg szłam jak na wyrok, z wielkimi węzłami pod pachami (na usg wyszły prawie 2cm) a okazało się ze są prawidłowe. Nie wierz w takie zabobony, mi sie 100 razy śniły zeby wypadające, a to ze mi zab wypadł i bylam przed egzaminem i co? jakos zdane, nikt nie umarl. To są tylko sny i nic więcej.
  12. Wez nie czytaj juz tego forum, ja tam nawet nie wchodze juz. Taa, na pewno, wszystko prawidłowe mieli, juz to widze. Ja jak pytałam ostatnio lekarki czy bym mogła wyciac tego wezła to powiedziała ze nikt mi tego nie zrobi bo sie on nie kwalifikuje. A inna mowiła ze nie ma sensu, bo nie ma podstaw do dalszej analizy tego wezła. A na tym forum wszyscy pisza zeby wręcz NALEGAĆ na wycięcie, bo tylko wyciecie potwierdza blablabla. No troche to się rozbiega z rzeczywistosćią. Skoro im wycieli te wezły do badań to musieli miec podstawy do tego. Albo im cos wyszło na rtg albo na usg. W to, ze wszystko było super i prawidłowe i tak dla jaj sobie lekarz im wyciał węzel to ja nie uwierze.
  13. Teraz nie mierze, bo nie chce się niepotrzebnie denerwować, ale jak rok temu mi wyszło ob 189 to mierzyłam i miałam ponad 37 stopni ale dzisiaj mysle, ze to ze stresu, bo strasznie się tym zestresowałam. Poza tym 37 stopni to nie jest przeciez jakos dużo. Jakbys miala ponad 38 to bys sie mogła martwic, a tak to nawet od stresu moze podskoczyc.
  14. Róża wiem, ze mi nie uwierzysz, ale serio nie to nie jest chłoniak, jestem tego pewna. Miałas tyle razy usg ze było by widac patologiczne węzły. To moze byc tak jak zestresowana mówi zapalenie węzłów, ale moze jakas angina czy cos. Sama mówiłas ze masz powiększony migdałek. Ja jestem zdania, ze po prostu masz tendencje do powiększania tych węzłow i tak twój organizm reaguje na infekcje...A tym ze wszedzie wyczuwasz węzły tez sie nie martw bo ja mam dokładnie tak samo. Mam węzły wszędzie, pod pachami kuleczki, w pachwinach kuleczki, na szyi kuleczki. W dodatku na szyi miałam rok temu po prawej jedną małą kuleczke, a teraz juz tam wyczuwam dwie małe kuleczki obok siebie :/ tez jej nie było rok temu na 100% bo miałam usg. Więc nie jestes sama której powstają co chwila nowe węzły
  15. Roza ja mam dokladnie odwrotne mysli. Wiem ze Ty tez masz wezly ale jestem na 150% pewna ze Ty jestes zdrowa. Ja nie mialam rtg ani usg brzucha. Tak naprawde nic nie wiadomo u mnie a teraz najgorsze ze nie mam czasu w ogole na badania...Strasznie mi Ciebie szkoda Roza ze sie tak stresujesz ale jestem na prawde pewna ze nic Ci nie jest. Jesli Cie to pocieszy to moje gardlo tez jest w zlym stanie i ciagle mi splywa z zatok do gardla tak juz mam od kilku miesiecy i tez czytalam ze to objaw chloniaka. Ale pociesza mnie ze moja siostra tez tak ma...kiedys nawet bolala mnie szczeka po prawej stronie i poszlam do dentystki prywatnie ale powiedziala ze ona nie wie czemu mnie boli bo zeby zdrowe i nie chciala wziac pieniedzy 😛 powiedziala ze to moze od zatok, ale teraz tak mysle czy to nie przypadkiem jakis chloniak albo cos gorszego...dziwne zeby tak szczeka bez powodu bolala O.o teraz ja gadam o sobie, przepraszam
×