Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Anamaja

Użytkownik
  • Zawartość

    28
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Hej, mam pytanie czy połączenie Asertinu 100 mg, Zomirenu 1,5 mg i Perazinu 75 mg dziennie może spowodować jakieś skutki uboczne? Ktoś się orientuje? Będę odstawiać Zomiren i lekarka przepisała mi zamiast tego właśnie Perazin. Leczę się na zaburzenia depresyjno-lękowe a to jest lek na schizofrenie i psychozę. Czy jest się czego bać? Ktoś ma jakieś doświadczenia? Nigdy nie brałam neuroleptyków.
  2. Hej, mam pytanie czy połączenie Asertinu 100 mg, Zomirenu 1,5 mg i Perazinu 75 mg dziennie może spowodować jakieś skutki uboczne? Ktoś się orientuje? Będę odstawiać Zomiren i lekarka przepisała mi zamiast tego właśnie Perazin. Leczę się na zaburzenia depresyjno-lękowe a to jest lek na schizofrenie i psychozę. Czy jest się czego bać? Ktoś ma jakieś doświadczenia? Nigdy nie brałam neuroleptyków.
  3. Anamaja

    ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

    Asertin zażywam 12 lat...zwiększenie dawki mi niewiele pomogło na lęki. Pora zmienić leki a benzo nie są rozwiązaniem na dłuższą metę. Można wpaść z deszczu pod rynnę... Jak zejść z dawki 0,75 mg? Boję się, mój psychiatra jest na urlopie cały miesiąc a ja mam większe lęki.
  4. Anamaja

    ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

    Asertin jest lekiem przeciwlękowym, tylko może pozwól mu się rozkręcić, no i nie uzależnia w przeciwieństwie do Afo. Asertin zażywam 12 lat...zwiększenie dawki mi niewiele pomogło na lęki.
  5. Anamaja

    ALPRAZOLAM (Afobam,Alprox,Neurol,Xanax,Zomiren)

    Witam , mam pytanie dotyczące alprazolamu. Od stycznia brałam Zomiren, najpierw 0,25 potem 0,5 a teraz zażywam 0,75 mg. Widzę że tolerancja rośnie. Wczoraj wzięłam 0,5 bo juz nie miałam tabletek i dostałam ataku mocnego lęku,ból mięśni i ogólny niepokój,miałam też niespokojny sen.I tu pytanie jeśli ten lek mi mimo wszystko pomaga to do jakiej bezpiecznej dawki moge dojść? Czy bardzo sobie zaszkodze? Oprócz tego zażywam Asertin 100 mg. Bardzo proszę o odpowiedź.
  6. Anamaja

    Boje się,že zostane psychopatką.

    O czym Ty mówisz człowieku? Ja mówię o natrectwach nerwicowych a Ty mi wyjezdzasz z takimi bzdurami. Nie bawi mnie to.
  7. Mam w sobie dużo niewyrażonych negatywnych emocji złości ,żalu, gniewu, agresji. I ten ciągły lęk, że komuś coś zrobię. Jakaś krzywdę. Zażywam Asertin 100 mg i Zomiren,którego biorę ostatnio za dużo. Jak sobie poradzić? Zaczęłam ostatnio psychoterapie ale wiadomo,że to tak szybko się nie da. Miał ktoś podobnie?
  8. Macie jakieś swoje sposoby?
  9. Anamaja

    Zaburzenie osobowości a benzodiazepiny.

    ---wydaje mi się ,że zdecydowanie inny .Powiem tylko ,że rokowania są o wiele gorsze . Możesz wyjaśnić dlaczego?
  10. Anamaja

    Zaburzenie osobowości a benzodiazepiny.

    Może tak być ,,,wiem po sobie . A czy w takim razie proces uzależnienia jest taki sam ?
  11. Mam stwierdzone zaburzenie osobowości zależno-lękowe. Przyjmuje doraźnie Xanax i zauważyłam,że raz działa a raz nie. Czy w zaburzeniach osobowości może tak być? Ktoś się orientuje?
  12. Anamaja

    Już nie mam sił by żyć..

    34 lata i koniec... skończyła się siła...od urodzenia pod górkę...zawsze był uśmiech na twarzy...mimo wszystko...teraz już go nie ma...od 3 miesięcy jestem martwa w środku...nie mam już nadziei. Leki nie działają. Jestem niepełnosprawna, zawsze będę. Zawsze miałam kruchą psychikę. Już dość...
  13. Chodzi mi o to, jakie macie metody "przetrwania" w takiej rodzinie kiedy np. mieszkacie razem? Jak dbacie o własne dobre samopoczucie?
  14. Anamaja

    Moi dziecinni rodzice.

    Dlaczego tak sądzisz?
  15. Anamaja

    Moi dziecinni rodzice.

    Czy tak jest zawsze,że człowiek z problemami psychicznymi typu nerwica,depresja,zaburzenia osobowości ma niedojrzałych rodziców? Moi mają po 60-tce a mam wrażenie,że mają po 16. Nie mają w ogóle połączenia ze swoimi emocjami,przed innymi udają roześmianych,pełnych życia a w domu siedzą tylko przed TV z nosem na kwintę. I jak tu nie być DDA/DDD. Ciągle z nimi mieszkam i zaraz wyjdzie na to,że to ja stanę się dla nich rodzicem,bo oni już jakby nie ogarniają rzeczywistości.Albo nigdy nie ogarniali.Wszystko wiedzą najlepiej ale jak widzą mnie w moich stanach depresyjnych to nie ma rozmowy,nie wiedzą jak zareagować na mój stan,najlepiej jakby go nie było.Bo burzę im obraz "idealnej" rodziny.No dom wariatów!
×