Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

asha

Użytkownik
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Hejka:) mam pytanie czy zna ktoś dobrze tą książke? chciałabym porozmawiać, szczególnie frapuje mnie czy faktycznie z tego złego rozwoju który tam opisuje (przesunięcie z ja realnego na idealne) jest niemozliwe by sie wyleczyć? sama mam wrażenie ze to mnie dotyczy, bo nerwice powracają i konflikty. Czy jest ktoś kto chciałby porozmawiać o tej książce i o problemach które są tam poruszane? Pozdrawiam
  2. czesc mam pytanie czy doswiadczyl ktos swojego konfliktu wewnetrznego?? Poprostu ze pewnego dnia pojawia sie w formie olsnienia Twoj problem osobowosciowy?? Ja niestety tak mialam i to nie wiem czy jest do rozwiazania... nie wiem jak to wytumaczyc ale dalo mi to do zrozumienia ze realizuje pseudo siebie tzw. samoidealizacja sie kiedys u mnie zrobila jak opisuje to karen horney w swojej ksiazce nerwica a rozwoj czlowieka. Ma ktos podobnie ?a teraz zmaga sie z nerwica??
  3. Cześć! Jeśli cierpisz na nerwicę niejednokrotnie i wiesz lub masz zdiagnozowane zaburzenie osobowości lub wiesz że Twoje nerwice wynikają z osobowości to chętnie sie spotkam z Tobą. Sama cierpie na nerwicę, mam zaburzenie osobowości (powoli to odkrywam). Mozesz napisac do mnie na priv. Chcialabym z kims porozmawiac sie, spotkac, wymiec pogladami itp... tak by nie czuc sie samą. Jestem ze śląska i pewnie najlatwiej byloby sie spotkac z kims z tego wojewodztwa ale niekoniecznie. Piszcie jesli chce sie ktoś spotkac, nie gryzę Pozdrawiam
  4. hej ja tez zagłębiam sie w jej lekury z powodu nerwicy. Chcialbys jeszcze porozmawiac?
  5. Hej! Szukam ludzi o podobnych zaburzeniach, ludzi którzy nie zajmują się jedynie objawami swojej nerwicy, ale działają aktywnie w stronę samorozwoju i przezwycięzenia neurotycznych skłonności, niedojrzałości która jest konsekwencją neurotycznej struktury osobowości. Używając słowa NEUROTYK nie kieruję się obrazem jaki czesto ''niestety'' podawany jest w artykułach w internecie, czyli ze jest to osoba nadwrazliwa z tendencja do nerwic itp. Przy takim patrzeniu na neurotyzm, nie jawi się tu nic aż tak groźnego, niestety w rzeczywistości jest trochę inaczej. Mnie interesuje tutaj NEUROTYK który jest przedstawiony u KAREN HORNEY, opierajac sie na książce ''nerwica a rozwój czlowieka'', obserwacji siebie, wpadania co jakiś czas w nerwice, która rozdziera moją duszę. Nie wiem gdzie szukać pomocy w związku z ta ''przypadłościa'', nie zajmuje sie nerwica bo z niej juz sie wygrzebalam po raz kolejny, chociaż wiem że w środku pewnie jest uśpiona. Jak się zmienic? jak zmienic ta dziwna strukture osobowosci? jestem strasznie zubożona w poczuciu samej siebie, mam mały kontakt ze swoimi uczuciami, wszystko traktuje powierzchownie. Mało emocji, jakby były wyciszone, nie potrafię jakby słuchać siebie, moim''bogiem'' jest moj umysl, intelektualizacja wszystkiego. Wiele rzeczy odczuwam bo wydaje mi sie, ze tak powinnam w danej sytuacji, jakby wszystko kontrolowane jest przez mózg. Tu dam cytat:''Równie łatwo u nich o entuzjazm, jak o zniechęcenie, łatwo wzbudzić miłość lub gniew, ale uczucia te pozbawione są głębi, nie tkwią we wnętrzu ich osobowości. Ci ludzie żyją w świecie wyobraźni i powierzchownie reagują na wszystko, co im się wyda takie czy inne, lub na to co urazi ich dumę''. Mam problem z wyidealizowanym obrazem siebie, który jest wspomagany przez dumę. Ogólnie ciężko mi jest w terapii, sama terapeutka powiedziała mi że traktuje naszą terapię bardzo powierzchownie, ciężko dokopać się jej do emocji. Najlepsze jest jak na koniec spotkania pyta się mnie z czym kończę jakie towarzyszą mi uczucia, czy emocje to muszę się zastanawiać co ja czuję i dopasowuję jakos przez umysł, bo towarzyszy mi jakaś pustka emocjonalna. Cięzko mi jakoś znaleźć prawdę o sobie, poczuć ją. Ogólnie wiele porażek poniosłam w życiu, jestem do tyłu w wielu dziedzinach życia, ludzie dobrze przystosowani lepiej odnajdują się w pracy, rozwijają się, a ja czję jakbym stała w miejscu, jakbym nie mogła sie rozwinąć. Mam duzy problem w przywiązywaniu czy przyzwyczajaniu sie do miejsca pracy czy miejsca zamieszkania. Długi zrobił się post, napiszę więcej w kolejnym...
  6. Witam wszystkich na forum:) Chcialam napisac, ze jest mi bardzo cieżko, cierpie na nerwice juz kolejny raz Dopiero niedawno do mnie trafilo ze albo to neurotycznosc albo zaburzenie osobowosci... caly czas dziala u mnie lęk, do tego czuje sie cała skonfliktowana, nie potrafie sie rozluznic. Niedawno zaczelam terapie, ciekawe czy da sie z tego wyjsc ;(
×