Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

teresska

Użytkownik
  • Zawartość

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. teresska

    [Zielona Góra]

    Możesz do mnie napisać na pw, zapraszam
  2. teresska

    Witam i od razu do rzeczy!

    Ooo czasem na ludzi paczę i myślę, tyle problemów mają a nic nie kochają niczego, tylko się boją, życie takie ciemne jest. Moje też takie raczej słabo oświetlone, nie mam siły zapalać świateł. Fajnie przeczytać, że ktoś jednak duszę ma i pielęgnuje ten ogródek -- 20 lis 2014, 21:49 -- Jeju coś zagmatwana jestem dzisiaj, chciałam napisać- fajnie, że jesteś na forum:) pozdrawiam!
  3. teresska

    [Zielona Góra]

    uu, to pozytywnie mi samotnosc doskwiera ostatnio dotkliwie
  4. teresska

    [Zielona Góra]

    Hejj zielona góra ;d spotkał się ktoś z was z kimś dzięki forum?
  5. teresska

    Witam wszystkich :)

    Jakbym nie miała dystansu to juz bym dawno zwariowala, hehe (o ironio) ;d faktycznie Chada się ulotnił
  6. teresska

    Witam gorąco :)

    To pozytywnie :) Ja jedyne co mogę nawywijać dzięki zaburzeniom to przespać kupę czasu.
  7. teresska

    Witam gorąco :)

    Można wiedzieć co nawywijałeś ;> ? Niespokojna klawiatura hehe
  8. teresska

    Witam wszystkich :)

    Ja nie mam manii a też drugie konto :)
  9. teresska

    Witam wszystkich :)

    A wcale, że nie To moje drugie imię :)
  10. teresska

    Witam wszystkich :)

    Napisz co jest miedzy nami juz skonczylem z dziewczynami Hej
  11. Chciałabym się przywitać już 2 raz, zdarzyło mi się zapomnieć jak się zalogować na poprzedni login, hehe. W każdym razie: Dobry wieczór wszystkim :) Moja wizyta na tym forum wiązała się poprzednio z depresją i amotywacją. Dzisiaj walczę o każdą przyjemność w życiu, chodzę na psychoterapię, przyjmuje leki uspokajające i układam sobie życie, bardzo powoli. Mam 21 lat, dużo zainteresowań, dużo planów, ale słaby zapał. Nie potrafię nie żyć przeszłością, wychowałam się w wielodzietnej rodzinie, w której był alkohol, przemoc psychiczna i fizyczna, brak więzi emocjonalnych, molestowanie seksualne, pozory normalności, które boleśnie trzeba było zachowywać za dzieciaka i po prostu zakładać maski. Lubię czytać historie ludzi, nie ukrywam, że szczególnie te z pozytywnym zakończeniem, ale nie tylko. Jestem wrażliwą osobą i czuję potrzebę być tutaj na tym forum:) Dlatego zapraszam na pw jak ktoś ma ochotę porozmawiać:) Pozdrawiam.
×