Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

miumiu

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. miumiu

    Mój dzisiejszy dzień

    Nie wiem, byc moze. Nie siedze codziennie samotnie w domu. Wgl ja wciaz wychodze. W sumie od kilku miesiecy nie bylo dnia, zebym czegos nie robila ze znajomymi. Na sile uciekam od samotnosci i robie zawsze wszystko, zeby kogos znajomego wyciagnac z domu. Kiedys bylo tak, ze wgl nie wychodzilam i dzis kazdy moj dzien jest tego przeciwienstwem. Ale wlasnie wydaje mi sie, ze chodzi o to, ze to nie ja sama sie zmienilam, tylko styl zycia. Serio, coraz gorzej sie czuje nawet z przyjaciolmi, mam wciaz wyrzuty sumienia o COS. Zawsze jest cos, czasem nawet nie wiem co. I dzisiaj nie moge sie powstrzymac, zeby sie nie ogarniac juz i zostac w domu. Jakbym przeczytala to wyzej majac np 15 lat, to nie poznalabym siebie i pomyslalabym, ze ta osoba nie docenia tego, ze ma wgl mozliwosc bycia z ludzmi. Zawsze marzylam, zeby ta samotnosc sie juz skonczyla. Doceniam moich przyjaciol i nie w nich jest problem, tylko we mnie. W sumie dla mnie najgorsze jest to, ze jestem kiepska przyjaciolka przez te wszystkie schizy (zeby nie bylo. bo nie uwazam, ze tylko oni maja mi cos dawac od siebie)
  2. miumiu

    Mój dzisiejszy dzień

    Chce siedziec caly dzien w domu, ogladac filmy i czytac ksiazke hehe
  3. Ze ktos mnie pilnuje, zebym ograniczala palenie i nw dlaczego bardzo dobrze rozumie, choc znamy sie krotko. Jutro bede miala kilka godz na czytanie ksiazki, to tez. Wlasnie to, ze znow wciaga mnie czytanie ksiazek.
×