Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

axxk

Użytkownik
  • Zawartość

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. ja jestem na anafranilu i tyje jak durna, na poczatku tez tylko spałam całymi dniami, teraz juz mniej a głodna jestem ciągle, tyję, odklada sie woda. masakra totalna. nie wiem jak sobie z tym poradzic
  2. axxk

    Zamość

    ja jestem z zamojszczyzny jesteście jeszcze na forum?
  3. dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Jak będę na zwolnieniu to nie powinnam mieć z tego powodu problemów. Tylko nie wiem czy chcę, nie wiem też czy dam radę pracować wydajnie. Czasami jest ok tak jak dziisaj rano, szaro za oknem descz pada a nastrojw miare ok. w poludnie wyszło słońce, zrobiło sie cieplo a ja nie moge sie zmusic zeby wyjść przed dom. Czuje sie bardzo źle, mam mega dola, tylko leżęc i płakać mi sie chce, do tego jestem bardzo rozdrażniona.... psychidae ty piszesz ze schudlas ja znowu juz 2 miesiac tyje na potegę co jeszcze bardziej mnie doprowadza do załamania najgorsze sa te wahania nastroju... tez tak macie?
  4. wiesz, gorzej z chęcią wychodzenia... ja biore pod uwage też to ze na prawde mogę miec mega problemy jakw pracy cos zawale może ktos jeszcze sie wypowie? nikt nie brał zwolnienia?
  5. Depresję miałam od kilku miesięcy, ale lecze sie od 6 tygodni. Na początku dostałam zwolnienie na 2 tygodnie chociaż bardzo sie broniłam. Dobrze wyszło bo po lekach przesypiałam całe dnie i kontaktowałam kiepsko. Muszę dodać, że od kiedy pamietam to miałam ogromne problemy ze spaniem, spalam po 3 godziny na dobę z wieloma przerwami... Wróciłam do pracy ale radze sobie kiepsko. Jestem rozkojarzona, mam mega wahania nastrojów, bardzo ciężko przychodzi mi myślenie i koncentracja. pracę mam bardzo odpowiedzialną, zarządzam grupa osób i budżetem, jedno małe potkniecie i mogą być mega problemy. Wiem, że zawalam prace pomału, pracuję na jakich 15 w porywach do 30% normy, ale 30 to zdarza sie jak mam super dzień. Zastanawiam się czy dobrym rozwiązaniem jest pójście na zwolnienie dłuższe np na miesiąc. Czy wtedy będzie łatwiej? czy może strace cheć do robienia czegokolwiek, wychodzenia z domu itp? No i czy lekarka może dac mi takie długo zwolnienie??? I czy zechce? Teraz namawiala mnie na zwolnienie ale nie chcialam , świeta, długi weekend, sporo wolnego.
  6. axxk

    Samotność

    oj mam nadzieje, że doczekam jakiegokolwiek jutra... na chwile obecna to nie wiem jak mam przetrwac dzień po dniu
  7. axxk

    Samotność

    witam, jestem tu nowa, zarejestrowałam sie dzisiaj, nie radze sobie, od 7 tygodni lecze sie na depresję,.... nie mam z kim porozmaiac o chorobie, jestem w tym osamotniona nie radze sobie, nie jestemw stanie pracować, na nic nie mam sił
×