Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Ricardo

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Ricardo

    Potrzebuję pomocy

    Przede wszystkim witaj na forum Koniecznie musisz się zgłosić do psychiatry, oczekiwania na wizyty są duże więc jeśli zależy ci na czasie to możesz zgłosić się do ośrodka interwencji kryzysowej lub na SOR na konsultacje psychiatryczną tam tobą pokierują co dalej. W moim przypadku podziałało Trzymam kciuki i powodzenia :-)!!!
  2. Ricardo

    Witam wszystkich

    Dzięki, sprawdzę i znajdę go :-)
  3. Ricardo

    [Kraków]

    Cześć Wam, tez jestem nowy, narazie jeszcze się hospitalizuje ale jak tylko wyjdę chętnie się z wami spotkać, dobrze by było porozmawiać z kimś kto dokładnie rozumie o co chodzi w tych problemach
  4. Ricardo

    Witam wszystkich

    Dzięki naprawdę wasze wsparcie jest nieocenione!!!
  5. Ricardo

    Witam wszystkich

    Psychidea bardzo chętnie skorzystam jeśli masz takie na miary, za pare dni powinienem wyjść ze szpitala i od panu chciałbym ruszyć dalej póki mam okres aktywności. Dziękuję za zainteresowanie :-) A co do dragów mam już ich dosyć bo teraz wiem dopiero że to one w dużej mierze odpowiadają za moje psychotyczne zachowania . Jak sam ich nie rzucę to i z tym zgłosze się po pomoc Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
  6. Ricardo

    Moja grupa.

    petronela Hej, też jestem tutaj nowy ale od razu widzę że to super forum, także pozdrawiam i życzę powodzenia
  7. Ricardo

    Witam wszystkich

    psychidae Zgadzam się i bardzo bym chciał to zrobić raz na zawsze, na razie z trawą sobie poradziłem a nad cięższym kalibrem pracuje i jestem dobrej myśli w tej kwestii Co do leków to na razie nie dostałem żadnych, spotkania dzisiejsze (w sumie z dwoma psychiatrami) miały charakter bardziej konsultacyjny, mam wrócić w środę jeszcze żeby zastanowić się co dalej a w między czasie zorientować się w zakładach psychoterapii w Krakowie (miejsca, terminy itd), nie mam nic przeciwko lekom bo kiedyś brałem i postawiły mnie na nogi, jedynie obawiam się że zaburzą mój osąd sytuacji w jakiej się znajduję.... paradoksalnie największą krzywdę zaczynam sobie robić kiedy lepiej się czuje.... [nie wiem czy to dobre miejsce do pisania o takich rzeczach ale w miarę poznawania forum będę się poprawiał]
  8. Ricardo

    Witam wszystkich

    No i udałem się tam ale mnie zawrócili twierdząc że na oddział ogólny raczej nie ma sensu, najgorsze jest to że będąc tam poczułem się lepiej i czuje jakbym wszystkiego nie powiedział i źle mnie lekarz zinterpretował i teraz strasznie mnie to męczy (macie czasem tak?)....dodając że depresji nie mam na pewno..generalnie nic się nie dowiedziałem tylko mętlik w głowie większy...
  9. Ricardo

    Witam wszystkich

    Witam, jestem tutaj nowy, poczytałem sporo postów na tym forum i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony. Generalnie co mi dolega to ciężko powiedzieć bo nie miałem jeszcze porządnej diagnozy ale wiem, że depresja na pewno i mam pewien problem z dalszym krokiem. Chodzi o to, że mam taki mętlik w głowie a muszę podjąć jakieś decyzję Napewno mam depersje od około 4 latach - były nie udane próby podjęcia psychoterapii i kilka przerwanych terapii lekami Nie mogę nic robić, więkość czasu mało spałem a od około miesiąca śpie po 10h i dalej jestem padnięty, poza tym nie jestem w stanie nic robić, tylko plany w głowie i patrzenie w ścianę Mam problemy z odżywianiem - jem dopóki nie czuję się bardzo źle i jeszcze trochę i tak od około 1,5 roku, ciągle odczuwam dyskomfort i mam problemy z trawieniem (a i tak dalej jem) Parę razy po narkotykach miałem ostre stany psychotyczne (halucynacje, urojenia itd) - cięższe narko raz na jakiś czas od paru miesięcy, trawkę przestałem palić ale paliłem ponad 3 lata bez przerwy [większość moich problemów zaczęła się przed używaniem tych substancji] Poza tym mam problemy z seksem co wykluczyło mnie z życia towarzyskiego kompletnie i zabiera nadzieję na poprawę jakości życia (nie mam szans nikogo poznać bo na samą myśl o seksie uciekam do domu] Od jakiegoś czasu mam problem z chodzeniem po ulicy i jeżdżeniem autobusem - ciągle się na mnie ktoś patrzy albo ze mnie śmieje Jestem potwornie zadłużony Cały czas zestresowany Gonitwa myśli CAŁY CZAS Nie mogę wytrzymać sam ze sobą I nie wiem gdzie się udać, byłem dzisiaj pierwszy raz od dawna u psychiatry w Szpitalu i po 30 min mojego monologu napisał mi na zwykłej białej kartce skierowanie do oddziału psychiatrycznego i zaproponował Szpital na Babińskiego Nie wiem co robić kompletnie dzisiaj udało mi się też zebrać do zakładu psychoterpii na lenartowicza i tam wizyta u psychiatry za tydz ale tam leczą zaburzenia osobowości i nerwice Chodzi o to że z tym wszystkim nie wiem do kogo iść psychologa/psychiatry/psychoterapeuty ....jak na psychoterapie to jaką i gdzie no i co z tym Szpitalem, myślę czy tam jechać? Czy jest sens? Słyszałem dużo złych opinii na temat tego szpitala, poza tym może uda się skończyć studia nie długo no i chciałbym pracować poza tym muszę działać szybko bo już padam na kolana ze zmęczenia od siebie, tracę nadzieję i pojawiają się bardzo czarne myśli Proszę o radę
  10. Witam, jestem tutaj nowy, poczytałem sporo postów na tym forum i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony. Generalnie co mi dolega to ciężko powiedzieć bo nie miałem jeszcze porządnej diagnozy ale wiem, że depresja na pewno i mam pewien problem z dalszym krokiem. Chodzi o to, że mam taki mętlik w głowie a muszę podjąć jakieś decyzję Napewno mam depersje od około 4 latach - były nie udane próby podjęcia psychoterapii i kilka przerwanych terapii lekami Nie mogę nic robić, więkość czasu mało spałem a od około miesiąca śpie po 10h i dalej jestem padnięty, poza tym nie jestem w stanie nic robić, tylko plany w głowie i patrzenie w ścianę Mam problemy z odżywianiem - jem dopóki nie czuję się bardzo źle i jeszcze trochę i tak od około 1,5 roku, ciągle odczuwam dyskomfort i mam problemy z trawieniem (a i tak dalej jem) Parę razy po narkotykach miałem ostre stany psychotyczne (halucynacje, urojenia itd) - cięższe narko raz na jakiś czas od paru miesięcy, trawkę przestałem palić ale paliłem ponad 3 lata bez przerwy [większość moich problemów zaczęła się przed używaniem tych substancji] Poza tym mam problemy z seksem co wykluczyło mnie z życia towarzyskiego kompletnie i zabiera nadzieję na poprawę jakości życia (nie mam szans nikogo poznać bo na samą myśl o seksie uciekam do domu] Od jakiegoś czasu mam problem z chodzeniem po ulicy i jeżdżeniem autobusem - ciągle się na mnie ktoś patrzy albo ze mnie śmieje Jestem potwornie zadłużony Cały czas zestresowany Gonitwa myśli CAŁY CZAS Nie mogę wytrzymać sam ze sobą I nie wiem gdzie się udać, byłem dzisiaj pierwszy raz od dawna u psychiatry w Szpitalu i po 30 min mojego monologu napisał mi na zwykłej białej kartce skierowanie do oddziału psychiatrycznego i zaproponował Szpital na Babińskiego Nie wiem co robić kompletnie dzisiaj udało mi się też zebrać do zakładu psychoterpii na lenartowicza i tam wizyta u psychiatry za tydz ale tam leczą zaburzenia osobowości i nerwice Chodzi o to że z tym wszystkim nie wiem do kogo iść psychologa/psychiatry/psychoterapeuty ....jak na psychoterapie to jaką i gdzie no i co z tym Szpitalem, myślę czy tam jechać? Czy jest sens? Słyszałem dużo złych opinii na temat tego szpitala, poza tym może uda się skończyć studia nie długo no i chciałbym pracować poza tym muszę działać szybko bo już padam na kolana ze zmęczenia od siebie, tracę nadzieję i pojawiają się bardzo czarne myśli Proszę o radę
×