Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

białystorczyk

Użytkownik
  • Zawartość

    53
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Czy przy moklobemidzie w dawce 150mg moge stosowac tyrozyne w dawce od 1000do2000mg (jest to składnik suplementu diety) ? Nie bardzo orientuje sie czy tyrozyna a tyramina to to samo... Wiem ze tyraminy przy moklo nie powinno sie zażywać w dużych ilościach.
  2. Moklar zazywam juz piaty dzien, nadal kiepsko ale jakos wytrzymuje. Jednak dzis stalo sie cos dziwnego, nie wiem jak to opisac. Rano obudzilam sie z objawami grypy zoladkowej (dzieci mije przechodziły to w weekend przyszla pora na mnie). Bardzo zle sie czulam poszlam do lazienki z mysla o torsjach, ale nie moglam zwrócić za to dzieci szalejac walily mi w drzwi, wpadłam w zlosc ze nawet w lazience nie mam chwili spokoju, doszly mysli ze akurat teraz przed samymi swietami musialo mnie zlapac, przyszedl placz, sztywność karku i nagle uczycie jakbt ktos oplatal moja szyje wielkimi łapami, jakby mnie ktos dusil, zaczelam tak okropnie dyszec ze pobiegłam do okna by łapać powietrze ale nic nie pomoglo. Maz myslal zeby dzwonić po karetke, dzieci sie mocno wystraszyly, wzięłam jedna tabl Xanaxu, cala akcja trwala jakieś 20minut. Nigdy nic takiego wcześniej nie mialo miejsca, dla osoby obok moglo się wydawać ze się zaraz udusze. Zastanawiam się czy to byl jakis atak leku czy co? I od czego mogło się to pojawic.. Boje sie by sie to nie powtorzylo.
  3. Ale lek przyniosl poprawe, bralam go 15 m-cy, chcialam przejscia na inny bo wystapily klopoty z cera i waga. Jak dlugo moze potrwac zle samopoczucie przy przechodzeniu na moklo? Jutro wezmę druga tabletke i zastanawiam sie czy do swiat lub chociaz sylwestra poczuje sie lepiej.
  4. Boże nie potrafie podjąć decyzji, teraz bije sie z myślami ze skoro paro i MAO maja zuprlnie rozny mechanizm działania to moze trudniejsze bedzie przestawienie sie z jednego na drugie niz calkowite odstawienie paro...? Chce skonczyc z lekami a przerazaja mnie skutki odstawiania i ewentualny nawrot depresji. Próbowałam juz w czerwcu odstawic i musiałam do niej wrocic bo w końcowej fazie odstawiania ciągle ryczalam i powrocily bole szczeki jak w początkowej fazie depresji... Nie wiem co mam zrobic...
  5. Super, bardzo dziekuje za wyczerpujaca odpowiedź. Ale musze powiedzieć ze pękłam i dzis rano zaczęłam realizować plan mojej lekarki czyli przeszlam na Moklar - takie zanierzenie bylo od samego poczatku, dwa tygidnie obstawiania paro-dwa dni przerwy i zaczac brac moklar. Myślałam ze skorzystam z okazji i całkiem zrezygnuje z lekow bo psychicznie czuje sie super, ale nie jestem w stanie zniesc ubocznych obstawiania wiec zdecydowalam ze zaczne kykac Moklar z którym podobno duzo łatwiej sie pozniej rozstać. Tylko ze to co sie teraz ze mna dzieje to kosmos - leżę i sie nie ruszam bo chyba umrę. Rozumiem ze jest to stan przejsciowy i potrwa kilka dni tak? Czy doraznie moge się ratować Xanaxem w chwilach największego kryzysu?
  6. Chyba zwariuje! Od dwoch tygodni odstawiam patoksetyne i jest coraz gorzej. Pomijam zle samopoczucie, nerwy przy samej dupie ale niemożność zaśnięcia juz 6 dzien z rzedu spawia ze zaraz pierdzielne mężowi spiacemu obok za jego chrapanie!!! Codziennie klade sie do łóżka spiaca zmeczona a zanin zasne potrfia minąć 2-3 godziny, a w tym czasie kotluje sie z boku na bok i dostaje bolu glowy... Wiem ze paroksetyna sama się nie odstawi i musze przez ten koszmar przejsc ale moze moglabym sobie łykać przed snem jakies leki bez recepty na spanie? A moze w ogóle jakies uspokajające na te moje nerwy? Pytam bo nie wiem czy mozna takie leki typu Forsen laczyc z paro i czy w ogóle jest sens je brac, czy zadziałaja.. Prosze kogos madrzejszego o podpowiedź.
  7. Mam pytanie, jestem w tracie odstawiania paroksetyny (choć zamierzenie było takie, że miałam z niej przejść na inny lek ze względu na skutki uboczne, ale ze względu na to, że dobrze się czuję chcę odstawić całkiem leki i sprawdzić czy dam radę bez nich funkcjonować), aktualnie biorę przez 5 dni po pół dawki i dwa dni wcale i tak w kółko. Mam lakkie zawroty głowy i czasami występują dreszcze. Na paroksetynie od czasu do czasu piłam alkohol - żadnych skutków ubocznych, ale teraz jak odstawiam to czy mogę w sylwka wypić alkohol bez obawy, że nie poskutkuje to jakimiś ubokami? Typu szybsze upicie się, zawroty głowy, wymioty itp?
  8. Czy Moklobemid 150mg można stosować ze spalaczem tłuszczu o składzie w 1 tabl.: Dicaffeine Malate....................................100mg Phenylethylamine ....................................100mg White Willow Barkt PE (25% Salicin)............100mg Green Tea Extract (60% EGCG)..................50mg Halostachine .........................................50mg Tyramine Root Extract (96%)....................50mg Chocamine.........................................50mg Guarana Seed Extract............................50mg N-acetyl L-tyrosine.............................50mg Deanol Bitartrate...............................20mg Amla Fruit Extract...............................20mg Bergamottin........................................20mg Phosphatidyl Serine.............................15mg Hordenine.........................................10mg Cayenne Pepper 40000 SCU.................10mg Vitamin E.........................................10mg Sulbutiamine.....................................10mg Piperine............................................5mg
  9. Witam Właśnie dostałam od lekarza Moklar. Aktualnie biorę Xetanor (paroksetynę) od ponad roku, lecz poprosiłam lekarza o zmianę leku ze względu na tycie, problemy z cerą i ciągłą ospałość i zmęczenie. Od jutra przez następne dwa tygodnie mam brać po pół tabletki Xetanoru a w weekendy w ogóle i po tym czasie zacząć łykać Moklar (1 tabl.). Obawiam się, że w trakcie odstawiania paro i przejścia na nowy lek nie będę w stanie funkcjonować. Próbowałam pół roku temu odstawić Xetanor i czułam się jak pijana (bóle zawroty głowy, prądy przeszywające ciało, dreszcze) no i powrót depresji. Boję się, że znów sie to powtórzy, a tu święta idą...
  10. Natii, Saska też mam podobne objawy. Nie wiem czy to się nazywa akurat odrealnienie ale w moim przypadku jest tak że nie kontroluję swojego ciała, swoich odruchów...nie wiem jak to powiedzieć, tak jakbym to nie była ja tylko np. czytała książkę o sobie.. tak jakbym nie miała żadnej kontroli nad tym co robię. Ale to mam tak od kiedy schodzę z dawki leku. Poza tym od kiedy próbuję odstawić tabletki, prócz mega zawrotów i bóli głowy, mam bóle szczęki, zębów. np. w czwartek bolały mnie przez cały dzień zęby po lewej stronie a przez niedzielę i poniedziałek wszystkie dolne z przodu. W ruch oczywiście poszło lusterko i tylko wypatrywałam w nim, czy nie robi mi się jakiś ropień na dziąśle, w necie wyszukiwałam przyczyn bólu zębów. No i jeszcze okropne nerwy mi towarzyszą każdego dnia, bez przerwy się wydzieram na męża i dzieci, wychodzę z siebie po prostu..
  11. Ja myślę, że sięgnięcie po medykamenty to ostateczność. Raz weźmiesz i później ciężko się z tego wykopać. Fakt, że leki poprawiają nastrój, ale za to powoduje szereg innych fizycznych dolegliwości. Poza tym ponoć nie "leczą" tylko maskują objawy choroby. Poprzestań na psychoterapii. Może zmieć psychologa, jeśli obecny Ci nie odpowiada...
  12. Xetanor biore od września zeszłego roku, dawka 20mg dziennie, wczesniej bralam Prefaxin-od listopada 2013. Chcialan odatawic calkiem leki bo psychicznie juz od bardzo dawna czulam sie bardzo dobrze a skutki uboczne brania lekow zaczely mnie meczyc.
  13. A co z lekami, odstawiać dalej czy wrócić do normalnej dawki?
  14. natiii, jakbym widziała siebie... ja myślę, że ta nerwica, depresja nadal daje o sobie znać, mam to samo. odstawiam leki i już mam różne bóle a myśli najgorsze. i siedzę tylko na forach i szukam sama nie wiem czego.. czasem się zastanawiam czy z tego bagna da się w ogóle wyjść
  15. Od dwóch miesięcy odstawiam Xetanoru. Po Półtora roku leczenia się na depresję podjęłam z lekarzem decyzję o odstawieniu, wydawało mi się, że już jestem gotowa. Odstawiam bardzo stopniowo, od 4 dni biorę po ćwierć tabletki co drugi dzień. I jest tragedia. To że czuję się jakbym wypiła pół litra, że mam potworne zawroty i bóle głowy - byłam na to przygotowana. Jestem w stanie to znieść, choć nie jest łatwo. Ale martwi mnie to, że chyba depresja mi wróciła Dzisiaj mój stan psychiczny osiągnął maksymalny dół. A wszystko przez to, że bóle takie jak miałam przed rozpoczęciem leczenia wróciły. Chodzi o bóle jednej strony szczęki, zębów, dziąseł, połowy twarzy. Pamiętam, że te bóle wtedy wpędziły mnie w depresję, zanim sięgnęłam po poradę psychiatry męczyłam się z nimi niemal rok-dzień w dzień, bez ustanku wmawiając sobie choroby. Im więcej o nim myślałam, tym bardziej mnie bolało. Nikt nie umiał mi pomóc. Dziś wiem, że wzięły się one od wyżynającej się ósemki i polipa na zatoce. Dopiero po 8-10 m-cach usunęłam polip i ząb, bóle się wtedy zmniejszyły ale całkowicie ustały dopiero jak zaczęłam brać antydepresanty. Od kilku dni te okolice o których pisałam mnie pobolewały, raz na dzień przez kilka minut a dziś się nasiliły i to znacznie. Nadmienię, że teraz ból jest zlokalizowany po przeciwnej stronie niż ten ból połtora roku temu. Ale jest taki sam. I teraz mam najgorsze myśli, psychicznie czuję się tak jak w trakcie depresji, mam niekontrolowane napady płaczu, ale takie że czuję jakby mi ktoś gardło dusił, siedzę w internecie i wyszukuję już chorób, mam napady złości albo jestem zupełnie nieobecna. A wszystko przez ten ból, trzęsę się na samą myśl, że on znowu ma wrócić i zamienić moje życie w koszmar. Jestem bliska sięgnięcia po pełną dawkę Xetanoru. Może nie jestem gotowa by rzucić to świństwo, może nie umiem już bez niego żyć.. Ale szkoda mi tych dwóch m-cy odstawiania, w których nie miałam lekko-ciągłe zawroty bóle głowy i napady złości. Jestem już przy końcówce tej męki i mam wrócić na sam początek? Boże nie wiem co mam zrobić, może ktoś poradzi coś? Jest weekend majowy nie dostanę się teraz do psychiatry.
×