nube, a masz rację, po guinnessie to od razu świat zrobił się bardziej znosny olać poranne zajęcia, w ogóle co za sadysta to wymyslił! hahaha, rany tak mi sie już hiszpański zapomniał, ze nie wiem czy bym zdała to Twoje kolokwium
nube, hej, a złaziłam dziś pół miasta, a mam coś z nogą i nie mogę dużo chodzić na dodatek nic nie załatwiłam.. ale przynajmniej byłam na guinnesie a Tobie jak minął?
omeeena, to muszę w końcu obejrzeć mnie jej muzyka średnio się podoba, tzn. miała dziwny sposob śpiewania, taki jakby ciężki, toporny, ale lubię filmy biograficzne, nawet bardzo
Bianka78, pierwsza obietnica: pizza dla wszystkich
nube, nie mieszkam teraz w Krakowie, tylko rozkoszuję się wsią i jej na nic bym nie zamieniła niech jeszcze ta wiosna zupełnie przyjdzie to już w ogóle ale w Łodzi chociaż zawsze masa koncertów jest! except Justin B.
omeeena, burn dobry
zmienny, żeby tyle płacić za nicość!
nube, jasne, czekaj już wsiadam na rower eh Łódź fajnie miasto, tylko raz byłam. Ucz się ucz... mnie osobiście na samą myśl o nauce niedobrze się robi