Na każdego leki działają inaczej,bardzo ważny też jest dobór dawki. Dystymik, jakie leki dotychczas brałeś i jak na nie reagowałeś? Ja na podstawie swojego doświadczenia poleciłbym Tobie jakiś SSRI - w moim przypadku bardzo zadziałał Aurex (citalopram) ale w dużej dawce, albo moklobemid - to lek troche starszy,z grupy inhibitorów MAO, na mnie świetnie działał swego czasu,dawał powera, chęci do życia i optymizmu (działanie uboczne - zaburzenia jelitowe,biegunki,wzdęcia ale do zniesienia).
Bardzo źle znosiłem Seroxat (SSRI) oraz Coaxil,nic nie pamiętam z okresu jak je brałem, Coaxil bardzo mnie otępiał i ogłupiał,efekty tych obu były niewielkie lub żadne.
Myślę też,że warto się obserwować i koniecznie mowić bardzo dokładnie lekarzowi o reakcji na lek. Czasem wystarczy np.samo zwiększenie dawki,lub dodanie innego leku. Jeśli natomiast np. po mięsiącu-dwoch (u każdego indywiualnie) nie widzisz żadnej poprawy,to są to raczej wskazania do zmiany leku.