Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

polartria

Użytkownik
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. polartria

    śmierć bliskiej osoby

    Nie byłam u psychologa, nie widzę sensu. Nie chce dostawać jakiś proszków, ja nie mogę o Nim zapominać bo to będzie gorsze. A proszki pewnie by tak zadziałały że by mnie znieczuliły .Paradoksalnie MUSZĘ w tym siedzieć bo przecież nie można zapominać o najbliższych tylko dlatego że nie żyją. Nie chcę przechodzić do porządku dziennego, bo coś takiego nie istnieje.wszystko się zaburzyło, tam gdzie był początek nastąpił koniec.I wszystko mnie boli-plecy, drętwieją mi ręce, boli mnie głowa
  2. Straciłam kochanego chłopaka, zginął w wypadku. Nie daje sobie z tym rady, siędzę tylko w domu i jest mi smutno. Ten smutek jest straszny, co chwila płaczę. Na dodatek zwolniono mnie z pracy tłumacząc że w takim stanie sobie nie poradzę. Nie zależy mi na tym bo i tak nie widzę sensu w dalszym moim życiu. Wszystkie plany runęły.Nie potrafię odpowiedzieć na proste pytania: tylko nie wiem, nie chcę.To trwa już drugi miesiąc i jest gorzej, nie sprawdza się to co mówią że czas leczy rany. On śni mi się często: dziś też tak było i byłam zła że się obudziłam.chciałabym tylko spać, najlepiej 12godzin.
×