Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

kasia34

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Witam wszystkich.Leczę się na depresję od roku,od momentu kiedy straciłam swoją najlepszą 12 letnia przyjaiółkę-corkę.Tak naprawdę nie chodzi mi o samo wyleczenie,jest mi wszystko jedno.Tabletki pomagają mi koncentrować myśli na czymś innym.Ale to wszystko jest nic nie warte.Wiem,że któregoś dnia przedawkuję i skończy sie piekło na ziemi.Boje się bólu więc nie wyskoczę z balkonu,nie rzucę się pod pociąg.Całą nadzieję pokładam w psychotropach.Trochę zaczęłam eksperymentować z tymi tabletkami.poprostu chciałabym zasnąć i się nie obudzć.Jak byłam małym dzieckiem bałam sie zamknąć wieczorem oczy myśląc,że ich nie otworzę,teraz jest odwrotnie.CZY NIE MOŻNA BY BYŁO UDOSTĘPNIĆ WYKONYWANIE EUTANAZJI DLA LUDZI ZDROWYCH INACZEJ?Pozdrawiam
×