Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Kubusek

Użytkownik
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. Kubusek

    Wymioty

    najbardziej smieszne jest to że moj ojciec to gastrolog , i też nie wie co to jest , leki też nie pomagają a brałem ich różne rodzaje
  2. Kubusek

    Wymioty

    linka656 , chodzi o to że jak wypije w dzień nawet dużą dawkę i pojdę spać ok 24, to nic super sie czuje i rano też . A jak wypije już ok 23-24 , i w nocy się bawie to zacznę rzygać przez 12 kolejnych godzin Na weselu wczoraj nie tknołem alkoholu a i tak wymiotowałem po powrocie do domu, nic prawie nie jadłem więc to nie zatrucie przypadkowe
  3. Kubusek

    Wymioty

    Ja też do czasu nie widziałem , ale jeśli alkohol by mi szkodził to bym wymiotował i w dzień po wypiciu , a to mnie napada mnie po 3 w nocy . Wiem że to nie od jedzenia jestem tego pewien , jak czuje te mdłości to tylko sie uspokajam serce mi aż zaczyna bić i zaczynam wymiotować ...
  4. Witam , cieszę się że znalazłem takie forum i chciałbym po szukać pomocy u was i opisać mój problem . Chodzi o wymioty, z początku byłem pewien że tu chodzi o alkohol , mimo to że pijąc w ok.18 i wracając do domu ok. 24 najzwyczajniej szedłem spać i wszystko było dobrze . Kiedy pojechałem ze znajomymi na noc, wypiłem ok 4 piwa i zacząłem wymiotować . Trwało to jakoś od 3 nad ranem do 18 następnego dnia, męczarnia i piekło, jakoś się uratowałem . Zdarzyło mi się to jeszcze pare razy więc postanowiłem nie pić alkoholu . Wczoraj byłem na weselu, nie jadłem nic oprócz obiadu tam i w domu przed wyjściem , żadnego alkoholu także nie ruszyłem . Około 2.00 poczułem nie przyjemne uczucie, starałem sie uspokajać że przecież nic nie piłem i nie mogę zwymiotować . Ok 4.00 w domu zwymiotowałem , na szczęście trwało to jedynie do 8 rano . Jak myślicie jak z tym sobie poradzić ?
×