Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mówienie do siebie

Znaleziono 1 wynik

  1. Od roku cierpię an nerwice (przeróżne tematy - głównie HOCD). Nie mam żądnych przyjaciół i znajomych. Nie mam też nikogo z kim mógłbym porozmawiać i się wygadać se swoich problemów. W gimnazjum psycholog szkolny podejrzewał u mnie Osobowość lękliwą. Nienawidzę siebie i swojego życia więc postanowiłem, że nauczę się świadomie śnić, ale jak tylko zacząłem pamiętać swoje sny to popadam w jeszcze większy dołek. Niemal wszystkie są jak jakieś chore bad tripy, w każdym czuję jakiś straszny lęk, niepokój i napięcie. Zawsze dzieje się coś złego, zawsze ktoś lub coś mnie atakuje -> najczęściej jakieś psy lub niedźwiedź czy jakieś inne chore gówno. Wczoraj spotkałem a autobusie gościa, który całą drogę bredził coś na głos. I zauważyłem, że ja prawie od zawsze jak siedzę sam w domu to często myślę na głos. Często jak o czymś głęboko rozmyślam, albo czymś się denerwuje lub czuję się bardzo samotny. Tak jakby nie słyszę głosu myśli w głowie tylko nawijam monologi na głos. Zamiast coś kontemplować w ciszy ja sobie prowadzę takie "twórcze" monologi. Nie słyszę jakichś głosów czy coś nic z tych rzeczy. Po prostu nigdy nawet nie miałem z kim dobrze pogadać i po prostu napieprzam takie monologi jak jakiś wykładowca. Jak np w jakiejś grze on-line ktoś mnie naprawdę z denerwuje to w nerwach tak sobie pod nosem narzekam. Nie wiem co o tym myśleć ale z drugiej strony to i tak jestem dostatecznie zjebany więc chyba wszystko jedno. Bardzo źle ze mną już jest?
×